Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Puchar Polski: Zwycięski debiut nowego trenera Legii, choć do euforii daleko

Dodał: Kacper Zieliński
Data dodania: 28-10-2021 16:05
Puchar Polski: Zwycięski debiut nowego trenera Legii, choć do euforii daleko

Legia Warszawa pokonała w meczu 1/16 finału Pucharu Polski Świt Skolwin 1:0, tym samym zwycięski debiut na ławce trenerskiej stołecznej drużyny zaliczył Marek Gołębiewski. Skromne zwycięstwo z trzecioligowcem trudno jednak nazwać sukcesem.

Czwartek był niezwykle ważnym dniem dla Marka Gołębiewskiego, który debiutował na ławce trenerskiej Legii Warszawa, po tym jak zastąpił na stanowisku zwolnionego Czesława Michniewicza. Przeciwnik wydawał się wymarzony, bowiem trudno było uznać trzecioligowy Świt Skolwin za trudnego przeciwnika.

Puchar Polski rządzi się jednak swoimi prawami i nie inaczej było tym razem. Na tle trzecioligowego rywala Legia wcale nie wyglądała na lepszą. Długimi momentami mistrzowie Polski nie byli w stanie zagrozić bramce rywali. W ofensywie byli chaotyczni i nieskuteczni.

Jedynego gola meczu strzelił w 35. minucie Lindsay Rose i to wszystko na co było stać podopiecznych Gołębiewskiego. W niedzielę trenera Legii czeka dużo większe wyzwanie, bowiem jego zespół zagra w Ekstraklasie z Pogonią Szczecin.

Świt Skolwin - Legia Warszawa 0:1 (0:1)
Bramka:
Rose 35

Świt: Przemysław Matłoka – Dawid Kisły, Jakub Kuzko, Patryk Baranowski, Patryk Bil (85' Przemysław Żukowski), Jakub Białczyk, Adam Ładziak (64' Adrian Mach), Kacper Wojdak (75' Oskar Potoczny), Paweł Krawiec (46' Adam Nagórski), Szymon Kapelusz, Piotr Wojtasiak

Legia: Cezary Miszta – Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Lindsay Rose (67' Jakub Kisiel), Mattias Johansson, Bartłomiej Ciepiela (84' Jurgen Celhaka), Bartosz Slisz, Yuri Ribeiro, Lirim Kastrati (46' Rafael Lopes), Mahir Emreli (90' Szymon Włodarczyk), Ernest Muci (46' Luquinhas)

Inne artykuły