Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Ten piłkarz jest marzeniem Xaviego w FC Barcelona!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-10-2021 12:29
Ten piłkarz jest marzeniem Xaviego w FC Barcelona!

Xavi Hernandez zostanie wkrótce nowym trenerem FC Barcelona. Według katalońskiego "Sportu" przyszły szkoleniowiec Dumy Katalonii wskazał już najważniejsze cele transferowe. Jednym z jego planów jest sprowadzenie na Camp Nou Kinglsey'a Comana.

Barcelona jest w kryzysie, a zwolnienie Ronalda Koemana może coś dać, ale to tylko stopień na stromej drodze do powrotu na szczyty w Hiszpanii i w Europie. 

Xavi ma wskazywać drogę, ale nie ukrywa, że będzie potrzebował odpowiednich narzędzi, czyli piłkarzy. Kadra Blaugrany wymaga przebudowy. Część zawodników w styczniu lub najpóźniej latem opuści Camp Nou, a w ich miejsce, w miarę finansowych możliwości, Barca musi sprowadzić nowych.

Nie wiadomo, na ile Barcelonę stać obecnie, skoro latem zabrakło kasy nawet na zatrzymanie Leo Messiego, ale Xavi liczy, że uda się sprowadzić wspomnianego Kingsley'a Comana. Francuski skrzydłowy jest obecnie w Bayernie Monachium, z którym umowę ma ważną tylko do połowy 2023 roku. Fakt, że negocjacje w sprawie podpisania nowego kontraktu przez piłkarza z Die Roten zostały zawieszone, to szansa dla Barcelony. Niemieckie media informowały już nawet, że szefowie Bayernu są zdecydowani na sprzedaż Comana.

25-letni Coman w Bayernie jest od 2015 roku. W bawarskim zespole zagrał 208 meczów, strzelił 42 gole i zanotował 50 asyst. Francuz do tej pory łączony był m.in. z Chelsea, Liverpool FC i Manchesterem City.

Manchester City przechwyci transferowy cel Barcelony? Pep Guardiola wkracza do akcji

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły