Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Ktoś się skusi na 100 euro? Wiadomo, do kogo się zgłosić. Chodzi o transfer Haalanda

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-11-2021 22:02
Ktoś się skusi na 100 euro? Wiadomo, do kogo się zgłosić. Chodzi o transfer Haalanda

Praktycznie od momentu, gdy Erling Haaland zaczął robić furorę w Borussii Dortmund po transferze z Red Bull Salzburg mówi się o tym, że latem 2022 roku Norweg odejdzie na mocy specjalnej klauzuli. W BVB nie chcą jednak tracić świetnego snajpera, a dyrektor klubu, były piłkarz, Sebastian Kehl jest gotowy się nawet zakładać, że Haaland zostanie w Dortmundzie.

Haaland z Borussią ma umowę ważną co prawda do 2024 roku, ale jest w niej zapis o kwocie odstępnego w wysokości 75-90 mln euro, za którą napastnik może odejść latem 2022 roku. Z tej opcji zamierzają skorzystać giganci z PSG, Realem Madryt, Manchesterem City i Juventusem na czele, a w grze o Haalanda może pojawić się też mocno Bayern.

Co ciekawe w Dortmundzie liczą, że mimo tego Haaland zostanie w Borussii. - Staramy się dać mu to poczucie, że to właśnie Borussia jest dla niego najlepszym klubem do dalszego rozwoju - tłumaczył Sebastian Kehl.

- Może uda się nam go przekonać. Będziemy o to mocno walczyć i spróbujemy wszystkiego. Decyzja nie zapadła jeszcze ostatecznie. Pewnie postawiłbym na to, że jednak u nas zostanie. Jakieś 100 euro - dodał były piłkarz BVB, a teraz jeden z dyrektorów.

Kontuzjowany obecnie Haaland w tym sezonie strzelił 13 goli w 10 meczach Borussii. Teraz leczy uraz biodra.

Futbol.pl, fot. Borussia Dortmund

TAGI

Inne artykuły