Jan Tomaszewski znowu odleciał komentując losowanie baraży. "Możemy awansować, ale z Probierzem lub Stokowcem na ławce"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 27-11-2021 9:18
Reprezentacja Polski w marcowych barażach o awans do mistrzostw świata w Katarze zmierzy się z Rosją. Losowanie ocenił Jan Tomaszewski. Były reprezentant Polski zaapelował do Cezarego Kuleszy o zmianę selekcjonera.
Jan Tomaszewski, który jest antagonistą Paulo Sousy, twierdzi, że reprezentacja Polski pod wodzą Portugalczyka nie ma szans na awans do MŚ 2020. Jedynym ratunkiem, według byłego golkipera, jest zmiana na stanowisku selekcjonera.
- Doskonałe losowanie! Lepszego nie mogło być. Apeluję do prezesa Cezarego Kuleszy, by zastanowił się nad Paulo Sousą. Z nim mamy dwa lub trzy procent szans na awans. Bez niego, obojętnie czy z polskim trenerem, czy nie, to jestem przekonany, że jesteśmy w stanie awansować na mundial. Choćby z Michałem Probierzem lub Piotrem Stokowcem na ławce. Wtedy stać nas na wygraną z Czechami i Szwecją, wcześniej z Rosją — powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Jan Tomaszewski.
"Człowiek, który zatrzymał Anglię" domaga się również, aby reprezentacja wróciła do ustawienia z czwórką obrońców. Jego zdaniem Polacy muszą zagrać defensywnie jednym tylko napastnikiem.
- Jak się odkryjemy, to będziemy zbierali bramki, które tracimy z takimi przeciwnikami, że wstyd mówić - podkreślił Tomaszewski.
- Sousa pięknie mówi, ale nie wygraliśmy meczu z przeciwnikiem, który coś znaczy. Zremisowaliśmy z Hiszpanią na Euro, Anglią u siebie, z Węgrami na wyjeździe, a resztę przegraliśmy. Przez Sousę. Tak kombinował, że przez tę króciutką karierę wygrał tylko z San Marino, Albanią i Andorą. Czy ja mam się z tego cieszyć? Mając najlepsze pokolenie w historii polskiej piłki? - zastanawiał się Jan Tomaszewski.
Półfinałowy mecz barażowy z Rosją rozegrany zostanie w czwartek, 24 marca o godz. 18:00.
Źródło: Super Express











