Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Black Saturday w Częstochowie. Mecz Rakowa z Zagłębiem jednak wznowiony! Miedziowi zlani pod Jasną Górą

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 27-11-2021 21:11
Black Saturday w Częstochowie. Mecz Rakowa z Zagłębiem jednak wznowiony! Miedziowi zlani pod Jasną Górą

W pewnym momencie zrobiło się po prostu ciemno i już. Black Friday przedłużył się w Częstochowie na stadionie Rakowa do soboty. Awaria oświetlenia przerwała spotkanie wicemistrza Polski z Zagłębiem Lubin w 16. kolejce PKO Ekstraklasy. Po blisko godzinie udało się wznowić grę. Ostatecznie ekipa Marka Papszuna rozbiła drużynę Dariusza Żurawia, pod którym stołek zapewne już robi się gorący.

Częstochowskie ciemności zapadły w 19. minucie spotkania przy wyniku 0:0. Nagle na stadionie zgasło światło, więc dalsza gra nie miała sensu.

Problem z elektrycznością dotknął nie tylko obiektu Rakowa, ale też innych części miasta. Awaria okazała się poważniejsza, więc meczu nie udało się wznowić i wyglądało na to, że nie uda się go dograć w sobotę.

W grę wchodziło kontynuowanie spotkania w niedzielę. Raczej trudno spodziewać się natomiast, co niby też było opcją, walkowera dla Zagłębia.

 

W końcu po blisko godzinnej przerwie mecz udało się wznowić. Awaria wydaje się być opanowana, piłkarze ponownie się rozgrzali i wyszli na boisko.

 

Zdecydowanie lepiej przerwa zrobiła gospodarzom. Od momentu wznowienia spotkania zaatakowali i Gutkovskis trafił w słupek. 

Łotysz w 22. minucie miał pecha, ale w 28. minucie otworzył wynik meczu. W II połowie szalał zaś Ivi Lopez, który strzelił gole w 47., 69. i 78. minucie, ale sędzia tego środkowego nie uznał przez spalonego. Hiszpan może miałby jednak hat-tricka, gdyby Papszun nie zdjął go z boiska w 85. minucie. W doliczonym czasie gry Poletanović pod nieobecność Lopeza wykorzystał rzut karny i ustalił wynik na 4:0.

Warto dodać, że Zagłębie juz od stanu 0:2, a dokładnie od 62. minuty grało w osłabieniu po czerwonej kartce Panticia. 

Zagłębie w lidze w 6 ostatnich meczach zdobyło tylko 2 punkty i wydaje się, że Dariusz Żuraw wkrótce może stracić pracę. Miedziowi w tabeli sa dopiero na 14. miejscu. Raków z jednym meczem rozegranym mniej niż 2. Pogoń i 3. Lechia plasuje się na 4. lokacie, mając punkt do gdańszczan, 3 do Portowców i także 3 do Lecha, ale lider swój mecz 16. kolejki zagra jeszcze w niedzielę z Wartą.

Mecz 16. kolejki PKO Ekstraklasy
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - ZAGŁĘBIE LUBIN 4:0
Bramki:
Vladislavs Gutkovskis 28, Ivi López 47, 78, Marko Poletanović 90 k.
Raków: 1. Vladan Kovačević - 66. Giánnis Papanikoláou, 6. Andrzej Niewulis, 24. Zoran Arsenić - 17. Mateusz Wdowiak (85, 14. Daniel Szelągowski), 20. Marko Poletanović, 8. Ben Lederman (74, 88. Walerian Gwilia), 70. Fábio Sturgeon (74, 71. Wiktor Długosz), 11. Ivi López (85, 18. Jakub Arak), 23. Patryk Kun - 21. Vladislavs Gutkovskis (81, 9. Sebastian Musiolik)
Zagłębie: 30. Dominik Hładun - 23. Jakub Wójcicki (74, 27. Bartłomiej Kłudka), 74. Kamil Kruk, 2. Aleksandar Pantić, 77. Mateusz Bartolewski - 26. Kacper Chodyna (74, 17. Patryk Szysz), 8. Łukasz Poręba, 14. Jakub Żubrowski (67, 24. Kacper Lepczyński), 18. Filip Starzyński, 25. Patryk Kusztal (46, 16. Adam Ratajczyk) - 9. Erik Daniel (84, 21. Tomasz Pieńko)
Żółte kartki: Fábio Sturgeon, Lederman - Żubrowski, Poręba, Kusztal, Wójcicki.
Czerwona kartka: Aleksandar Pantić (62. minuta, Zagłębie, za faul taktyczny)
Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków).
Widzów: 3146.

Futbol.pl, fot. Jakub Ziemianin / Rakow.com

TAGI

Inne artykuły