Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Liverpool FC urwał się ze stryczka i gra dalej. Teraz czas na Arsenal. W drugiej parze będzie jeszcze więcej emocji...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-12-2021 22:48
Liverpool FC urwał się ze stryczka i gra dalej. Teraz czas na Arsenal. W drugiej parze będzie jeszcze więcej emocji...

Liverpool FC po emocjonującym meczu wyrzucił Leicester City w ćwierćfinale Pucharu Ligi Angielskiej. The Reds przegrywali 1:3, uratowali remis w 95. minucie, a potem wygrali rzutami karnymi. W półfinałach są też Chelsea i Tottenham Hotspur.

Juergen Klopp wystawił skład odległy od optymalnego, a Brendan Rodgers sięgnął po swoich czołowych piłkarzy. To przełożyło się na wynik. Już przed upływem kwadransa Lisy prowadziły 2:0 po golach Jamie'go Vardy'ego z 9. i 13. minuty. Co prawda Liverpool FC odpowiedział bramką Oxlade-Chamberlaina w 19. minucie, ale na przerwę goście schodzili prowadząc 3:1 po bramce Maddisona z 33. minuty.

W przerwie Klopp posłał do boju Konate, Diogo Jotę i Milnera. Ten drugi w 68. minucie trafił na 2:3, a do rzutów karnych gospodarze doprowadzili w 95. minucie za sprawą Milnera (asysta) i Minamino (gol). W serii jedenastek Japończyk miał szansę zamknąć rywalizację, ale po tym jak w 4. kolejce pomylił się Thomas z City, Minamino nie trafił, strzelając jako piąty z gospodarzy. Po chwili nie pokonał bramkarza Bertrand, a Jota trafił i to gospodarze awansowali do półfinału.

Chelsea pokonała na wyjeździe Brentford. The Blues męczyli się, ale po golach Janssona w 80. minucie (samobój) i Jorginho w 85. minucie (rzut karny) awansowali do półfinału. West Ham United bez Łukasza Fabiańskiego w bramce - szansę dostał Areola - przegrał z Tottenham Hotspur. Młoty odpowiedziały bramką Bowena z 32. minuty na trafienie Bergwijna z 29. minuty, ale w 34. minucie Lucas Moura ustawił wynik na 2:1 dla Spurs. 

Obok Liverpool FC, Chelsea i Tottenhamu w półfinale jest też Arsenal, który we wtorek poradził sobie 5:1 z Sunderlandem. Jeszcze w środę wieczorem wylosowano pary. Chelsea zagra z Tottenhamem, a Arsenal z Liverpool FC.

 

 

Jeden półfinał odbędzie się między 3 a 6 stycznia, a drugi między 10 a 13 stycznia. Finał rozgrywek zaplanowano na 27 lutego na Wembley.
 

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły