Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Koszmarny powrót Drągowskiego po kontuzji. Błąd i czerwona kartka. Szalona końcówka w Neapolu (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-01-2022 19:33
Koszmarny powrót Drągowskiego po kontuzji. Błąd i czerwona kartka. Szalona końcówka w Neapolu (VIDEO)

Bartłomiej Drągowski wyleciał z boiska w meczu 1/8 Pucharu Włoch pomiędzy Fiorentiną i Napoli. Polski bramkarz nie dogadał się z obrońcą i po wielkim błędzie faulem ratował sytuację. Wcześniej Polak też nie dawał spokoju kolegom swoimi zagraniami.

Drągowski zaczął sezon od czerwonej kartki w 1. kolejce Serie A w meczu z AS Roma. Potem nie zagrał z Torino i Atalantą Bergamo, a potem wrócił między słupki i po czterech występach w lidze doznał kontuzji. Zresztą w starciu Napoli.

Polski golkiper pauzował aż do czwartku, gdy trener Vincenzo Italiano postawił na niego w spotkaniu Coppa Italia z Napoli. Drągowski po kontuzji nie prezentował się jednak dobrze. Wprowadzał sporo nerwowości w szeregach swojego zespołu aż popełnił dwa fatalne błędy.

Najpierw w 44. minucie źle wprowadzał piłkę do gry. Podał piłkę prosto pod nogi rywala, a Dries Mertens po 3 minutach i golu Dusana Vlahovicia doprowadził do remisu.

Już kilka chwil później Drągowski wyleciał z boiska. Po długim podaniu piłkę głową w kierunku bramkarza zagrał, chcąc uspokoić sytuację, Lorenzo Venuti. Wyszedł z tego jednak niezły "klops", bo Drągowski niepotrzebnie wyszedł z bramki i piłka go minęła, a Polak sfaulował pędzącego już do futbolówki i na pustą bramkę Eljifa Elmasa.

Osłabiona Fiorentina w II połowie nieoczekiwanie zadała cios Napoli. W 58. minucie piłkę do siatki gospodarzy posłał Cristiano Biraghi. Wydawało się, że mimo tego Napoli zdoła awansować, lecz gospodarze grający m.in. bez Osimhena i Zielińskiego długo nie byli w stanie nawet wyrównać. Najbliżej szczęścia był w 80. minucie, gdy Lozano trafił w słupek. Meksykanin mógł zostać bohaterem, a został antybohaterem, bo w 85. minucie obejrzał czerwoną kartkę. Po weryfikacji VAR sędzia anulował pokazaną mu żółtą kartkę i wyrzucił zmiennika Napoli w tym meczu z boiska. Jego los podzielił w 93. minucie Fabian Ruiz, także wprowadzony z ławki i Napoli zostało w 9-osobowym składzie przeciwko 10 rywalom. I co? I zdołało wyrównać! Petagna wykorzystał dośrodkowanie i doprowadził do dogrywki!

A w niej Fiorentina udowodniła jednak swoją wyższość. Wprowadzony w 73. minucie Piątek przyczynił się do wygranej 5:2 gości, bo "Pio" trafił na 4:2.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły