Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

5,5 roku temu w Lubinie, teraz w Villarreal. Ekspresowy debiutancki gol Vlahovicia w pucharach nie dał Juventusowi zwycięstwa

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-02-2022 22:55
5,5 roku temu w Lubinie, teraz w Villarreal. Ekspresowy debiutancki gol Vlahovicia w pucharach nie dał Juventusowi zwycięstwa

Dusan Vlahović do wtorkowego wieczoru zagrał w europejskich pucharach tylko 50 minut w sezonie 2016-2017. Był wówczas piłkarzem Partizana Belgrad i zanotował występ przeciwko Zagłębiu Lubin w Polsce w meczu II rundy kwalifikacji do Ligi Europy. Po 5,5 roku zagrał znowu w europejskich rozgrywkach i po 32 sekundach spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów miał na koncie gola.

Vlahović zimą przeszedł z Fiorentiny do Juventusu i stało się jasne, że zagra znowu w europejskich pucharach. Swój debiut w Lidze Mistrzów uświetnił ekspresowym golem.

W swoim 5. meczu w Starej Damie Serb już w 32. sekundzie pokonał bramkarza Villarreal i dał włoskiemu gigantowi prowadzenie na Estadio de la Ceramica. Nie tylko zdobył więc swoją pierwszą bramkę w europejskich pucharach, ale też trochę mógł odetchnąć, bo oprócz gola w debiucie z Hellas Werona, potem nie trafił do siatki.

Vlahović na początku spotkania wykorzystał podanie od Danilo i nie zmarnował okazji. 

Potem Vlahovicowi było już trudniej. Ekipa Villarreal zwarła szeregi i nie dopuszczała gości do wielkich sytuacji. Żółta Łódź Podwodna mogła wyrównać w 13. minucie, lecz Lo Celso nie trafił do siatki, lecz w słupek. Juventus odpowiedział uderzeniami Alvaro Moraty - w I i II połowie oraz Westona McKenniego, lecz prowadzenia nie podwyższył.

Juventus w II odsłonie popełniał błędy, naciśnięty przez gospodarzy, i Villarreal szukał szczęścia. Pomyłkę gości udało się wykorzystał tylko raz. W 66. minucie Rabiot odpuścił pilnowanie Parejo i po podaniu Capoue pokonał bezradnego w tej sytuacji Szczęsnego, który rozegrał cały mecz.

Potem gole już nie padły. Bohaterem Juventusu mógł zostać ponownie Vlahović, lecz jego groźne uderzenie zza pola karnego obronił Rulli.

Do przerwy, czyli po pierwszym meczu, jest 1:1. Rewanż zaplanowano na 16 marca na godz. 21:00 w Turynie.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły