Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Roman Kosecki: Twardogłowi z FIFA i UEFA udają, że nic się nie dzieje i plotą jakieś bzdury

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 27-02-2022 16:20
Roman Kosecki: Twardogłowi z FIFA i UEFA udają, że nic się nie dzieje i plotą jakieś bzdury

PZPN i piłkarze reprezentacji Polski zdecydowali, że bez względu na miejsce spotkania, nie zagrają z Rosją w półfinale barażów o awans do mistrzostw świata w Katarze. Głos w tej sprawie zabrał były kapitan naszej drużyny narodowej Roman Kosecki.

69-krotny reprezentant Polski w rozmowie z "Faktem" podkreślił, że oczekuje teraz na zdecydowane kroki ze strony FIFA oraz UEFA. Kosecki dodał, że dziwi go bierność szczególnie światowej federacji.

- Szkoda, że to my reagujemy na to co się dzieje na wschodzie, a twardogłowi z FIFA i UEFA udają, że nic się nie dzieje. Plotą jakieś bzdury żeby nie łączyć polityki ze sportem… Ale przecież w obecnej sytuacji na Ukrainie, tego oddzielić się nie da. Rosja powinna stać się światowym pariasem we wszystkich aspektach, także tym sportowym. Nie wiem, może wpływy Gazpromu sponsorującego Ligę Mistrzów są tak duże, że FIFA wzięła pod patronat Rosjan. Gdyby w światowej federacji wszystko odbywało się zgodnie z normami prawnymi i moralnymi, Rosja już zostałaby wyrzucona z barażów. A Polska, Szwecja i Czechy powinny rozegrać trójmecz, którego zwycięzca pojechałby na mundial - powiedział Kosecki.

- Wierzę, że tak prezes PZPN Cezary Kulesza, jak i piłkarze, którzy debatowali we własnym gronie, decyzję o bojkocie meczu z Rosją podjęli po głębokiej analizie. Oby nie okazało się, że przez bierność FIFA dostaną za swój wybór rykoszetem. Tak jak to miało miejsce w przeszłości. Za komuny, w 1984 roku na polecenie Związku Radzieckiego PZPR zakazała naszym sportowcom wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie do Los Angeles - dodał były piłkarz.

- Wierzę, że FIFA wreszcie się obudzi i pokaże, że dla tej organizacji ważniejsze od liczenia pieniędzy jest życie ludzkie, które nie ma ceny. Polacy zachowali wspaniałą postawę wobec Ukrainy, ale oby tylko nie zapłacili za nią od strony sportowej. Żeby nie okazało się, że Rosja dostanie walkower i będzie grała dalej. Jest to jeden ze scenariuszy, których niestety, nie można wykluczyć. Ale wierzę, że ktoś w FIFA pójdzie wreszcie po rozum do głowy i Rosja zostanie wyrzucona z barażów. - podsumował Roman Kosecki.


Źródło: Fakt

Tomasz Kędziora wrócił do Polski! Zawodnik Dynama Kijów przekroczył granicę

Tomasz Kędziora wrócił do Polski! Zawodnik Dynama Kijów przekroczył granicę

TAGI

Inne artykuły