Luquinhas szczerze o odejściu z Legii: To była jedyna słuszna decyzja
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-04-2022 14:43

Brazylijczyk Luquinhas został zimą kapitanem Legii Warszawa i wkrótce opuścił Wojskowych, wyjeżdżając do New York Red Bulls. Teraz zabrał głos, wracając do tematu odejścia z Legii, na łamach "Przeglądu Sportowego".
Luquinhas wyjechał z Legii, chociaż w Warszawie liczyli, że efektownie grający Brazylijczyk zostanie przy Łazienkowskiej 3. Szczególnie, że Legia była w fatalnej sytuacji w tabeli, będąc w strefie spadkowej. Z drugiej strony potrzebowała pieniędzy, a od Amerykanów dostała ponad 3 mln euro.
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" 25-letni piłkarz odniósł się teraz do tematu odejścia z Legii. - Kiedy podejmowałem decyzję o przejściu do MLS, byłem pełen emocji i bardzo to przeżyłem. Ale wiedziałem, że w związku z zawirowaniami w Legii w tym sezonie jest to jedyna słuszna decyzja, która zaprocentuje długoterminowo - stwierdził Luquinhas.
Brazylijczyk przyznał też, że mocno zaskoczyła go decyzja o przyznaniu mu opaski kapitańskiej. Aleksandar Vuković liczył, że to pomoże zatrzymać piłkarza w Warszawie po tym, jak został on uderzony przez chuliganów, którzy wdarli się do klubowego autokaru, którym piłkarze wracali do stolicy po przegranym meczu wyjazdowym z Wisłą Płock. Nie przyniosło to skutku, bo...
- Moment, w którym trener Vuković zaproponował mi rolę kapitana, był dla mnie zaskakujący, bo nie widziałem siebie w tej roli. Niestety nie było mi dane zagrać z opaską w meczu ligowym, bo otrzymałem ofertę nie do odrzucenia z Red Bulls - zdradził Luquinhas.
Luquinhas w Legii zagrał 110 meczów, zdobył 12 bramek i zaliczył 18 asyst. W New York Red Bulls zanotował do tej pory 7 spotkań, gola i 2 asysty.
Futbol.pl, fot. New York Red Bulls