Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Josue o plotkach o odejściu z Legii: Jeśli do tego dojdzie, to dlatego że ani prezes...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-05-2022 9:39
Josue o plotkach o odejściu z Legii: Jeśli do tego dojdzie, to dlatego że ani prezes...

Josue Pesqueira to obecnie najlepszy piłkarz Legii Warszawa i mocny fundament tego, że ustępujący mistrzowie Polski utrzymali się jednak w PKO BP Ekstraklasie. Portugalczyka w ostatnich dniach łączono z transferem powrotnym do Hapoelu Beer Szewa. Sam piłkarz przyznał jednak w rozmowie z Legia.net, że opuści zespół w jednej sytuacji.

Blisko 32-letni Josue ma umowę z Legią do końca przyszłego sezonu. Ofensywny pomocnik, autor 16 asyst i 3 goli w 42 meczach we wszystkich rozgrywkach (28 meczów / 2 gole / 13 asyst w Ekstraklasie) nie ukrywa, że raczej nie zamierza w najbliższym czasie opuszczać Legii. 

Josue w rozmowie z Legia.net zaprzeczył informacjom, że nie pasuje mu poziom sportowy ligi i samej Legii, co sugerowano przy plotkach o możliwym transferze do Hapoelu Beer Szewa. – To nie jest prawda. Jeśli odejdę z Legii to na pewno nie przez trenera Vukovicia, nie przez kolegów z zespołu ani nie przez poziom sportowy zespołu – powiedział Portugalczyk.

Josue dodał również, że opuścić Legię może. Nie będzie to jednak do końca jego decyzja. – Jeśli już dojdzie do tego, że odejdę to raczej dlatego, że ani prezes, ani nikt z pionu sportowego nie przedstawił mi propozycji nowej umowy – ujawnił Josue.

Czyli Josue zostanie w Legii na kolejny sezon? Wiele zależy od postawy samych Wojskowych. Portugalczyk raczej jest przekonany do pozostania przy Łazienkowskiej, ale oferta np. z klubu z Dalekiego Wschodu może być kusząca i dla Legii, i dla piłkarza.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły