Lech Poznań przygotował dla Cracovii premię motywacyjną za mecz z Rakowem? Bonus miał opiewać na kwotę miliona złotych
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-05-2022 12:20
Cracovia, urywając punkty drużynie Marka Papszuna, ułatwiła zadanie Lechowi Poznań w walce o tytuł mistrza Polski. W kuluarach sporo mówi się o rzekomej premii motywacyjnej, którą "Kolejorz" miał przygotować dla krakowskiego zespołu.
Cracovia, która praktycznie nie gra już o nic, urwała punkty faworytowi, który miał tyle samo "oczek" co drugi w tabeli Lech. Kolejorz wykorzystał potknięcie bezpośredniego rywala i awansował na pozycję lidera. Do mediów przedostały się informacje o rzekomej premii motywacyjnej, którą mieli przygotować poznaniacy piłkarzom Cracovii. Bonus miał wynosić milion złotych.
Regulamin nie zabrania wprost tego typu działań. W programie "Stan Futbolu" poinformowano, że na temat domniemanej wymiany korzyści pomiędzy klubami wypowiedział się rzecznik etyki Ekstraklasy, ks. prof. Jerzy Kostorz.
– Powiedział, że generalnie nie ma przepisu zakazującego takiej motywacji, ale on uważa, że jest to nie do końca etyczne – ujawnił Maciej Wąsowski, dziennikarz portalu Weszło.com.
W tej samej sprawie głos zabrał także rzecznik ochrony prawa związkowego, Marcin Ilków. Ten odmówił jednak autoryzacji wywiadu, którego udzielił portalowi.
– On miał bardzo podobne zdanie. Stanowisko jednego i drugiego sprowadza się tak naprawdę do jednego – żeby to było jawne. Jeżeli jakiś klub chce kogoś zmotywować, to żeby po prostu otwarcie o tym powiedział, a tutaj mamy taki temat tabu. Wszyscy wiedzą, że coś się dzieje, ale nikt nie chce powiedzieć do końca, o co chodzi – wyjaśnił Wąsowski.
Źródło: Stan Futbolu












