Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Taras Romanczuk i Piotr Nowak przed meczem Jagiellonii z Górnikiem Łęczna (VIDEO)

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-05-2022 9:40
Taras Romanczuk i Piotr Nowak przed meczem Jagiellonii z Górnikiem Łęczna (VIDEO)

Piotr Nowak, szkoleniowiec Jagiellonii oraz Taras Romanczuk, kapitan zespołu z Podlasia, odpowiadali na pytania dziennikarzy przed meczem z Górnikiem Łęczna.

Taras Romanczuk podkreślił, że zespół Jagiellonii miał wielkie ambicje, a zakończyło się walką o utrzymanie.

- Czekamy, aby zakończyć ten sezon. Ambicje były duże, ale skończyło się na walce o utrzymanie. Chcemy wygrać dla kibiców, których tak często zawodziliśmy - powiedział przed meczem z Górnikiem Łęczna kapitan Jagiellonii Białystok, Taras Romanczuk.

- Jutro ostatni mecz, wszyscy czekamy, aby zakończyć ten sezon. Mieliśmy bardzo dobry początek. Po trzech kolejkach zgromadziliśmy siedem punktów, pojawiły się nadzieje na coś więcej. Później jednak było tylko gorzej, w efekcie do przedostatniej kolejki walczyliśmy o utrzymanie. Najważniejsze, aby po końcowym gwizdku w Łęcznej każdy mentalnie odpoczął przed kolejnymi rozgrywkami - podkreślił.

- Ostatni tydzień pokazał, że jedziemy tam po zwycięstwo. Zdajemy sobie sprawę, że w całym sezonie często zawodziliśmy naszych kibiców. Chcemy dać im trochę radości, zrobić coś, czego nie potrafiliśmy w wielu meczach - zadeklarował.

Szkoleniowiec Piotr Nowak zaznaczył, że nie jest zadowolony z miejsca w tabeli w kończącym się sezonie. Trener zapowiedział, że chce, aby w następnych rozgrywkach w Jagiellonii występowali tylko ci zawodnicy, którzy na to zasługują.

- Ta drużyna powinna się rozwijać. Chcę, aby na każdej pozycji była rywalizacja. Mam nadzieję, że miejsce w tabeli z roku na rok będzie coraz wyższe - powiedział przed meczem z Górnikiem Łęczna trener Jagiellonii Białystok, Piotr Nowak.

- O zadowoleniu z miejsca w tabeli nie może być mowy. Mieliśmy dobre i słabe mecze. Był moment, w którym różnie to mogło się potoczyć. Opanowanie, doświadczenie i chłodna głowy dały nam przekonanie, że będziemy zbierać punkty, chociaż ze względu na kontuzje i kartki nie było łatwo. W naszych szeregach zadebiutowało wielu młodzieżowców, którzy otrzymali powołania do reprezentacji młodzieżowych, mam na myśli Wojciechowskiego, Abramowicza, Struskiego, Matysika, czy ostatnio Wdowika. Szczególnie cieszy mnie rozwój tego ostatniego oraz Tabisia. Wraz ze sztabem staraliśmy się, aby ci chłopcy mieli chłodną głowę, skupiali się na tym, co trzeba zrobić. Ukłony należą się Łukaszowi Masłowskiemu, który dał nam dwóch bramkostrzelnych napastników, a przecież skuteczność szwankowała na początku. Nie jestem zadowolony z liczby punktów. Po pierwszych trzech meczach powinniśmy mieć siedem „oczek”, a były ich trzy - wymienia.

- Każda drużyna powinna się rozwijać. Sam szkielet zespołu jest w miarę poukładany. Kilku chłopaków odejdzie, ponieważ ich kontrakty dobiegają końca. Chciałbym, aby w tej drużynie była rywalizacja na każdej pozycji. Chcę, aby tutaj grali tutaj ci, którzy na to zasługują - podkreśla Nowak.


Źródło i foto: Biuro Prasowe Jagiellonii Białystok

Czesław Michniewicz zdradził, z kim Polska zagra przed MŚ 2022

Czesław Michniewicz zdradził, z kim Polska zagra przed MŚ 2022

TAGI

Inne artykuły