Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Śląsk Wrocław nic nie wskórał, innemu klubowi się udało. Wielki polski talent zagra w Ekstraklasie

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-07-2022 20:40
Śląsk Wrocław nic nie wskórał, innemu klubowi się udało. Wielki polski talent zagra w Ekstraklasie

Olaf Kobacki miał podbijać PKO BP Ekstraklasę w barwach Arki, ale po tym, jak gdynianie nie wywalczyli awansu, młody skrzydłowy musiał podjąć decyzję, co dalej. Zainteresowanie jego pozyskaniem było spore, a Arka, która wykupiła piłkarza z Atalanty Bergamo, zgodziła się na wypożyczenie. Kobackiego chciał Śląsk, lecz 20-latek przenosi się ostatecznie do Miedzi Legnica.

Kobacki latem 2021 roku został do Arki wypożyczony z Atalanty. W gdyńskim zespole zagrał 28 meczów, strzelił w sezonie 6 goli i zaliczył 4 asysty, a szefowie Arki dogadali się z Włochami w sprawie transferu definitywnego za 200 tysięcy euro.

Niestety dla Kobackiego Arka nie awansowała koniec końców do Ekstraklasy. Po fiasku gdynian kilka klubów zwietrzyło interes, próbując sprowadzić piłkarza. Mocno zabiegał o niego Śląsk Wrocław, lecz jego oferta była za skąpa i zbyt kombinowana (dwuletnie wypożyczenie za niewielkie pieniądze plus kilka innych zapisów). 

W pewnym momencie do gry o Kobackiego wszedł beniaminek PKO BP Ekstraklasy Miedź Legnica. I dogadał się z Arką na roczne wypożyczenie skrzydłowego, który jednocześnie w Gdyni podpisał, po kilku tygodniach od poprzedniej, nową umowę o rok dłuższą niż wcześniejsza, czyli do połowy 2026 roku. 

"Olaf, witamy w Legnicy i życzymy powodzenia w zielono-niebiesko-czerwonych barwach" - tak Miedź ogłosiła transfer młodzieżowego reprezentanta Polski.

Futbol.pl, fot. Miedź Legnica

Inne artykuły