Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia przełamała klątwę. Wojskowi w dobrych nastrojach, Piast w czarnej...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-08-2022 21:53
Legia przełamała klątwę. Wojskowi w dobrych nastrojach, Piast w czarnej...

Po raz pierwszy od 2018 roku, po sześciu kolejnych meczach bez zwycięstwa, Legia Warszawa pokonała przy Łazienkowskiej 3 Piasta Gliwice. Po bezbarwnej pierwszej połowie Legia na początku drugiej odsłony zadała dwa bolesne ciosy, które przesądziły o losie trzech punktów.

Legia w trzech pierwszych kolejkach zremisowała, wygrała i przegrała. W minionej kolejce poległa aż 0:3 z Cracovią na wyjeździe, więc trener Kosta Runjaić trochę namieszał w składzie na mecz z Piastem.

W I połowie Legia niby kontrolowała grę, ale nie potrafiła stworzyć sobie dobrej okazji. Szarpał Makana Baku, niedokładny był Bartosz Kapustka, nie błyszczał niczym Josue, zagubiony był wystawiony w ataku Ernestu Muci. Nic dziwnego, że do przerwy było 0:0.

Tuż po zmianie stron Legia zrobiła jednak to, czego oczekiwali kibice na trybunach. Makana Baku świetnie wypuścił Muciego w pole karne, ten wygrał walkę z Reinerem i oddał precyzyjny strzał na 1:0. Już 4 minuty później było 2:0. Tym razem podawał Kapustka, a Filip Mladenović ustawił sobie piłkę, Reinera i podwyższył wynik. 

 

 

Potem Legia już kontrolowała, poza kilkoma minutami zrywu Piasta, przebieg spotkania. Miała jeszcze kilka okazji do tego, by podwyższyć wynik, ale przede wszystkim Josue nie miał szczęścia i precyzji. W doliczonym czasie gry Portugalczyk świetnie uderzył z rzutu wolnego, lecz świetnie interweniował Frantisek Plach.

Legia w tabeli po 4 meczach ma 7 punktów i jest w jej czubie. Piast po 3 kolejkach nie ma punktu, nie ma gola i zamyka stawkę. W Warszawie ekipa Waldemara Fornalika nie oddała celnego strzału i widać, że ma problem.

W następnej kolejce Legia jedzie do Widzewa do Łodzi, a Piast powalczy na wyjeździe z Cracovią.

 

 

Mecz 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy
LEGIA WARSZAWA - PIAST GLIWICE 2:0
Bramki:
Ernest Muçi 47, Filip Mladenović 51
Legia: 1. Kacper Tobiasz - 6. Mattias Johansson, 29. Lindsay Rose (63. 8. Rafał Augustyniak), 55. Artur Jędrzejczyk, 25. Filip Mladenović (84. 5. Yuri Ribeiro) - 13. Paweł Wszołek, 27. Josué, 14. Ihor Charatin, 67. Bartosz Kapustka (61. 39. Maciej Rosołek), 28. Makana Baku (77. 11. Róbert Pich) - 20. Ernest Muçi (85. 18. Patryk Sokołowski)
Piast: 26. František Plach - 37. Constantin Reiner, 4. Jakub Czerwiński, 2. Ariel Mosór - 77. Arkadiusz Pyrka (84. 19. Michael Ameyaw), 28. Michał Kaput (61. 92. Damian Kądzior), 24. Tom Hateley, 20. Grzegorz Tomasiewicz (76. 11. Rauno Sappinen), 6. Michał Chrapek, 98. Aléxandros Katránis (63. 14. Jakub Holúbek) - 18. Kamil Wilczek (76. 9. Alberto Toril)
Żółte kartki: Rose, Baku - Wilczek, Kaput, Reiner
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 19 045

Futbol.pl 

Inne artykuły