Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

John van den Brom po meczu z Piastem Gliwice: Wreszcie wygraliśmy swój pierwszy mecz w Ekstraklasie

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-08-2022 12:15
John van den Brom po meczu z Piastem Gliwice: Wreszcie wygraliśmy swój pierwszy mecz w Ekstraklasie

W miniony weekend "Kolejorz" wygrał pierwszy raz w tym sezonie Ekstraklasy. John van den Brom, szkoleniowiec Lecha Poznań, wreszcie mógł się uśmiechnąć.

Poznaniacy pokonali zespół Piasta Gliwice 1:0, a holenderski trener był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Nie ukrywał radości podczas pomeczowej konferencji prasowej.

- Wreszcie wygraliśmy swój pierwszy mecz w Ekstraklasie. To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Cieszy mnie nie tylko rezultat, ale i gra zespołu. Pokazaliśmy też, że mamy szeroką kadrę. Zawodnicy, którzy do tej pory grali trochę mniej, dzisiaj pojawili się wyjściowej jedenastce i pokazali się z dobrej strony. Jesteśmy coraz lepsi i znajdujemy się w coraz lepszej kondycji, a jest to bardzo ważne, bo aż do przerwy na mistrzostwa świata będziemy grali co trzy dni - powiedział szkoleniowiec Lecha.

Waldemar Fornalik, trener Piasta stwierdził, że "Kolejorz" wygrał, chociaż stworzył sobie niewiele sytuacji do zdobycia bramki. John van den Brom postanowił skomentować wypowiedź opiekuna gliwickiego zespołu.

- Najważniejsze, że mieliśmy więcej sytuacji niż oni. A gdy twoja drużyna ma więcej sytuacji niż przeciwnik, to przeważnie wygrywa spotkanie. Może nie mieliśmy zbyt wielu dogodnych okazji, ale na spokojnie mogliśmy wygrać dwoma bramkami. Jednak najważniejsze jest to, że mieliśmy kontrolę nad spotkaniem - podsumował van den Brom.


Źródło: Lech Poznań

 

TAGI

Inne artykuły