Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Smutne wieści z Neapolu. Piotr Zieliński z urazem po meczu Ligi Mistrzów

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 05-10-2022 10:30
Smutne wieści z Neapolu. Piotr Zieliński z urazem po meczu Ligi Mistrzów

 Piotr Zieliński strzelił gola w meczu Ligi Mistrzów z Ajaksem Amsterdam. Polak nie wyszedł jednak na drugą połowę. Jak się okazuje, został zmieniony w przerwie ze względu na kontuzję łydki.

Napoli we wtorek rozegrało kolejny znakomity mecz i rozbiło Ajax Amsterdam aż 6:1. Autorem jednej z bramek był Piotr Zieliński. Reprezentant Polski wykorzystał znakomite podanie od Anguissy i spokojnie pokonanał bramkarza rywali.

Niestety, Piotr Zieliński nie pojawił się na placu gry po zmianie stron. Polak został w przerwie zmieniony, a w jego miejsce desygnowany do gry został Ndombele. "Zielu" rozgrywał znakomite spotkanie, dlatego ze zdziwieniem przyjęto decyzję Luciano Spallettiego. Jak się okazuje jej powodem była kontuzja polskiego pomocnika.

W środę rano Napoli wydało oficjalne oświadczenie w sprawie naszego reprezentanta.

 – Piotr Zieliński opuścił boisko po pierwszej połowie meczu z Ajaksem Amsterdam z powodu kontuzji prawej łydki – napisano.

Zieliński w najbliższym czasie zostanie poddany szczegółowym badaniom. Dopiero po nich okaże się na ile poważny jest uraz reprezentanta Polski i czy czeka go dłuższy rozbrat z boiskiem.

Napoli po zwycięstwach z Liverpoolem, Glasgow Rangers i Ajaksem z dziewięcioma punktami na koncie jest liderem swojej grupy Ligi Mistrzów.

Kolejny mecz Azzurri rozegrają już w niedzielę w Serie A przeciwko Cremonese. Wszystko wskazuje na to, że w tym pojedynku nie zobaczymy na murawie Piotra Zielińskiego.

Źródło: Napoli

TAGI

Inne artykuły