Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Marek Papszun wbił szpilkę legendzie polskiej piłki. “Boniek nie jest żadnym trenerskim autorytetem”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 31-10-2022 10:30
Marek Papszun wbił szpilkę legendzie polskiej piłki. “Boniek nie jest żadnym trenerskim autorytetem”

Raków Częstochowa po zwycięstwie 2:1 na wyjeździe z Lechem Poznań, umocnił się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Po zakończeniu spotkania głos zabrał szkoleniowiec "Medalików" Marek Papszun.

Raków Częstochowa zanotował 11. zwycięstwo w sezonie. Niebiesko-czerwoni gola na wagę wygranej strzelili w doliczonym czasie gry. Tym samym na koncie częstochowian jest już 35 punktów. Nad drugą Legią Warszawa ekipa Marka Paszuna ma siedem oczek przewagi.

– Gratulacje dla drużyny i sztabu szkoleniowego oraz medycznego, bo mieliśmy trochę problemów zdrowotnych, a wszyscy stanęli na wysokości zadania, by przygotować zespół. Lech zaskoczył trochę ustawieniem, ale sobie poradziliśmy – mówił trener częstochowian cytowany przez LechPoznan.pl.

– Wygraliśmy zasłużenie, w okolicznościach emocjonalnych. Mecz był niezły jak na starcie mistrza z wicemistrzem. Spotkanie było pod dużą kontrolą, dopuściliśmy do jednej sytuacji rywala, a sami stworzyliśmy ich kilka. Super sprawa wygrać na terenie mistrza po raz kolejny. Jesteśmy szczęśliwi, drużyna spisała się na medal. Wracamy do Częstochowy z trzema ważnymi punktami – dodał Papszun.

Opiekun Rakowa udzielił też interesującej wypowiedzi na antenie CANAL+ Sport w programie Liga+ Extra. Odniósł się do wypowiedzi byłego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka na temat tego, że polscy trenerzy nie pracują w zagranicznych klubach.

– Jeśli chodzi o pana Bońka, to nie jest specjalnie autorytetem trenerskim. Osobiście pamiętam jego dokonania w reprezentacji Polski. Sam byłem na meczu z Łotwą, gdzie niestety doszło do dużej kompromitacji – mówił bez ogródek Papszun.


Raków w tym roku ma do rozegrania jeszcze tylko trzy spotkania. Przed ekipą Marka Papszuna mecze z Wisłą Płock, Pogonią Szczecin i Zagłębiem Lubin.

TAGI

Inne artykuły