Jan Bednarek zaskoczył: To po tym meczy było najgorzej się obudzić. Nie mieści się w głowie
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 14-11-2022 12:45
Jan Bednarek był gościem Tomasza Włodarczyka na kanele Meczyki.pl. Reprezentant Polski zdradził w rozmowie m.in., kiedy czuł się najgorzej po przegranym meczu.
- Następnego dnia obudziłem się rano i było mi tak wstyd... Nie mogłem tego przeżyć - przyznał Bednarek w rozmowie na kanale Meczyki.pl.
W karierze obrońcy przytrafił się m.in. taki mecz, który Southampton przegrał 0:9 z Manchesterem United, a "Bedi" strzelił samobója i wyleciał z czerwoną kartką. To jednak nie ten mecz był najgorszą porażką, taką, po której uczucie niesmaku zostało przy stoperze na dłużej. Takim spotkaniem był za to finał Pucharu Polski.
- Najgorsza porażka, której nie mogłem przeżyć, była z Arką Gdynia w finale Pucharu Polski. Myślałem, że moje życie się kończy i to było coś najgorszego na świecie obudzić się dzień po tym meczu. Do dziś nie wiem, jak tego spotkania nie wygraliśmy i jak nie zdobyliśmy tego pucharu. Jak myślę o tym, to ciarki mnie przechodzą. Nie mieści mi się to w głowie - powiedział były piłkarz Lecha Poznań.
- Następnego dnia obudziłem się rano i było mi tak wstyd... Poszedłem do parku, założyłem kaptur i byłem na spacerze, chodziłem chyba z dwie godziny po lesie, mimo że nie lubię spacerować. Nie mogłem tego przeżyć - podsumował Bednarek w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z Meczyki.pl.
Futbol.pl











