Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Skandaliczne sceny po meczu Urugwaju z Ghaną. Wściekły Edinson Cavani zniszczył VAR (VIDEO)

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 03-12-2022 9:00
Skandaliczne sceny po meczu Urugwaju z Ghaną. Wściekły Edinson Cavani zniszczył VAR (VIDEO)

Reprezentacja Urugwaju wygrała 2:0 z Ghaną, ale pożegnała się z mistrzostwami świata w Katarze. Po zakończeniu spotkania wściekli Urugwajczycy rzucili się w stronę arbitra, który według nich powinien podyktować rzut karny w doliczonym czasie gry. 

Urugwaj zakończył rywalizację w grupie H na trzecim miejscu, z takim samym dorobkiem punktowym jak druga Korea Południowa. Zespół z Azji w końcówce spotkania wyszedł na prowadzenie i wygrał z Portugalią 2:1. Dzięki temu Koreańczycy zrównali się punktami z Urugwajem, a o awansie zdecydowała liczba strzelonych goli.

W końcówce spotkania z Ghaną zespół Urugwaju wściekle atakował chcąc strzelić trzeciego gola dającego upragniony awans. W jednej z akcji w polu karnym padł Edinson Cavani. Daniel Siebert nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki i kazał grać dalej. 

- Sytuacja z Edinsonem Cavanim zdarzyła się wkrótce po tym, jak sędzia techniczny oznajmił, że mecz będzie przedłużony o 8 minut. Za piłkę toczącą się w kierunku pola karnego Ghany biegli obrońca Seidu Alidu i próbujący go wyprzedzić Urugwajczyk. Obaj walczyli prawidłowo barkiem w bark. Alidu biegł za piłką i nie robił nic, co mogłoby spowodować upadek Cavaniego. To Urugwajczyk wystawił prawą nogę w taki sposób, aby: albo spowodować upadek obrońcy, albo spowodować zainicjować kontakt i dać się kopnąć bez najmniejszej winy rywala. FIFA poinstruowała sędziów przed mundialem, że tego typu boiskowe cwaniactwo nie powinno przynosić benefitu w postaci rzutu karnego. I słusznie. Wobec tego decyzja niemieckiego arbitra, który nakazał kontynuowanie gry, była całkowicie słuszna - opisywał zdarzenie Rafał Rostkowski na portalu "TVP Sport".

Po meczu, z powodu opisywanej sytuacji, doszło do skandalicznych scen. Edinson Cavani jako pierwszy rozpoczął kłótnię z Danielem Siebertem, ale sędzia nie wdawał się w polemikę, pokazując napastnikowi żółtą kartkę. 

Za Cavanim ruszyli kolejni Urugwajczycy, którzy odpychali arbitrów. Jednego z liniowych popchnął Jose Maria Gimenez, zawodnik Atletico Madryt, a kolejnym był rezerwowy Fernando Muslera. Bramkarz Galatasaray sugestywnie dawał znać arbitrom, co sądzi o ich decyzjach. Na wideo opublikowanym w Internecie widzimy, że niektórzy piłkarzy byli powstrzymywani przez kolegów

Sędziowie w asyście oficjeli FIFA schodzili do tunelu po zakończeniu spotkania. 

Urugwajczycy mogą spodziewać się kar, a z ostrą reakcją władz światowej federacji piłkarskiej liczyć musi się przede wszystkim Edinson Cavani. Gwiazdorowi puściły nerwy i zdemolował monitor VAR.

TAGI

Inne artykuły