Dlaczego Kamil Grosicki nie podziękował publicznie selekcjonerowi. "Michniewicz wie, jakie mam zdanie na ten temat"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-01-2023 12:00
Czesław Michniewicz z końcem ubiegłego roku przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Polski. Wiele kontrowersji wywołała forma pożegnania szkoleniowca. Publicznie nie podziękował mu żaden z kadrowiczów. Dlaczego? Na to pytanie próbował odpowiedzieć Kamil Grosicki.
Piłkarz Pogoni Szczecin w rozmowie z portalem goal.pl zabrał głos na temat rozstania z Czesławem Michniewiczem. Próbował tłumaczyć, dlaczego drużyna nie pożegnał oficjalnie byłego selekcjonera. Jednoznacznej odpowiedzi jednak nie usłyszeliśmy.
– Jestem na social mediach bardzo aktywny. Wcześniej publicznie dziękowałem trenerom Nawałce i Brzęczkowi. Tu akurat nie wiem... Wyszło tak, że nie było oficjalnych podziękowań. Później był mój jeden, drugi telefon do trenera, parę razy po tym rozmawialiśmy. Trener wie, jakim jestem człowiekiem i jakie mam zdanie na temat pracy, którą wykonał. Tak do tego podchodzę – mówił Griosicki.
– Nie będę oceniać innych zawodników, czy podziękowali telefonicznie trenerowi, czy nie. Część chłopaków rozmawiała pewnie z trenerem. Nie było publicznych podziękowań. Nie wiem jednak, czy to tak istotne. Może dla niektórych tak, ale wydaje mi się, że szczera rozmowa telefoniczna jest ważniejsza – podkreślił "Grosik".
Źródło: goal.pl











