Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Said Hamulic odszedł ze Stali Mielec. Teraz ma strzelać gole w Ligue 1 (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 24-01-2023 13:22
Said Hamulic odszedł ze Stali Mielec. Teraz ma strzelać gole w Ligue 1 (VIDEO)

Said Hamulic zgodnie z pojawiającymi się wcześniej informacji rozstał się ze Stalą Mielec i trafił do nowego klubu. Lider klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do francuskiego Toulouse.

Hamulic do Polski trafił latem z litewskiej DFK Dainava. I szybko zaczął robić furorę. W 17 meczach w PKO BP Ekstraklasy strzelił 9 goli i zanotował 4 asysty. Teraz rusza na podbój Ligue1. "Kwota transferu jest najwyższa w historii naszego klubu" - informuje Stal Mielec, ale nie doprecyzowuje, ile dokładnie wpłynie na konto klubu. Wcześniej spekulowano, że Stal może dostać nawet powyżej 2 mln euro. 30 procent z sumy transferu mielecki klub musi jeszcze przekazać poprzedniemu pracodawcy napastnika, który wkrótce może doczekać się debiutu w reprezentacji Bośni i Hercegowiny.

Toulouse FC jest na 12. miejscu w ligowej tabeli. Zespołowi brakuje skutecznego napastnika. Najwiecej bramek zdobyli: 5 skrzydłowy Zakaria Aboukhlal, a po 4 - środkowy pomocnik Brecht Dejaegere oraz skrzydłowy Rafael Ratao. Ze środkowych napastników Thijs Dallinga ma 4 gole, Ado Onaiwu zero, Yanis Begraoui także nic, a Rhys Healey zagrał w 3 meczach tego sezonu, strzelił gola i... zerwał więzadła krzyżowe.

Pierwszy mecz Hamulicia może przypaść już na niedzielę, gdy Toulouse zmierzy się na wyjeździe z Racingiem Strasbourg, a w piątek Stal Mielec już bez napastnika będzie mierzyła się z Lechem Poznań u siebie.

Futbol.pl, fot. Toulouse FC

TAGI

Inne artykuły