Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

John van den Brom: Najlepsze zespoły w Belgii i Holandii nadal są lepsze od polskich, ale chciałbym zobaczyć konfrontację na boisku

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-01-2023 10:45
John van den Brom: Najlepsze zespoły w Belgii i Holandii nadal są lepsze od polskich, ale chciałbym zobaczyć konfrontację na boisku

John van den Brom, szkoleniowiec Lecha Poznań deklaruje walkę o mistrzostwo Polski. Holenderski trener w samych superlatywach wypowiada się o Ekstraklasie. 

Van den Brom podkreślił, że chciałby zobaczyć na boisku konfrontację pomiędzy najlepszymi polskimi a belgijskimi czy holenderskimi zespołami. Trener Lecha stwierdził, że Ekstraklasa jest niedoceniana.

- Najlepsze zespoły w Belgii i Holandii nadal są raczej lepsze, ale szczerze to chciałbym zobaczyć taką konfrontację na boisku. Wielu moich kolegów z tamtych krajów pyta mnie o poziom piłki w Polsce i tak naprawdę jedynie chwalę ekstraklasę. Jednak wszyscy tutaj ciągle mówią źle o waszej piłce. Uwierzcie mi, nie jest tak źle, jak mówicie - powiedział.

- Każdy zespół ma solidne podstawy, fizycznie są one na wysokim poziomie, ale ostatecznie wiem, że na boisku różnicę robi to, w jaki sposób chcesz grać. Dlatego nad tym pracujemy, musimy grać inaczej niż inne drużyny w lidze. Poza tym wy macie kibiców, jakich nie widziałem wcześniej - podkreślił trener Lecha Poznań w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Holenderski szkoleniowiec Kolejorza określił też szanse swojej drużyny w dwumeczu z Bodo/Glimt w Lidze Konferencji na pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Określił również swój cel na drugą część sezonu.

- Bycie mistrzem Polski z Lechem Poznań. To jest mój cel - podsumował John van den Brom.


Źródło: Gazeta Wyborcza

TAGI

Inne artykuły