Pomocnik liczy na powrót do reprezentacji Polski. "Mam nadzieję, że nowy trener nie obrazi się na mnie tak jak poprzedni"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-03-2023 8:09
W piątek poznamy listę piłkarzy powołanych przez Fernando Santosa do reprezentacji Polski na mecze z Czechami i Albanią. Na powrót do drużyny narodowej liczy Mateusz Klich. Zawodnik DC United w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty wyraził nadzieję, że nowy selekcjoner nie pominie go przy ogłoszeniu kadry na marcowe spotkania.
Klich był jednym z największych nieobecnych w polskiej reprezentacji na mundial w Katarze. Pomocnik zagrał łącznie 100 minut w czerwcowych spotkaniach Ligi Narodów z Walią i Belgią oraz wrześniowym meczu z Holandią. Mimo to nie znalazł się w 26-osobowej kadrze na mistrzostwa świata. W dniu ogłoszenia powołań Klich wyraził swoje rozczarowanie decyzją Czesława Michniewicza, zamieszczając wymowne wpisy w mediach społecznościowych
Klich podpisał zimą kontrakt z DC United, klubem z MLS. 32-latek liczy, że powróci do kadry.
– Każdy chce grać w reprezentacji. Mam nadzieję, że nowy trener nie obrazi się na mnie tak jak poprzedni – powiedział w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.
– Wiesz, jestem za stary na takie "dramaty" i nie chcę roztrząsać sprawy za pośrednictwem mediów. Dla mnie to była głupota, ale cóż – było jak było – dodał reprezentant Polski, mówiąc o konflikcie z Czesłąwem Michniewiczem.
– Chcę wrócić do kadry, a z poprzednim trenerem byłoby o to trudno – przyznał Klich.
Selekcjoner Fernando Santos ogłosi swoje pierwsze powołania w piątek o godzinie 12:00 podczas specjalnej konferencji prasowej na PGE Narodowym.











