Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jakub Kosecki znów nadaje. “Wyślij takich pięciu ze mną na bezludną wyspę, to po miesiącu będą mi robić masaż”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-04-2023 10:59
Jakub Kosecki znów nadaje. “Wyślij takich pięciu ze mną na bezludną wyspę, to po miesiącu będą mi robić masaż”

Jakub Kosecki kolejny razy wywołał burzę w sieci. 32-latek tym razem w mocnych słowach wypowiedział się na temat anonimowych hejterów z Internetu.

Jakub Kosecki to pięciokrotny reprezentant Polski. W swoim piłkarskim CV ma trzy mistrzowskie tytuły i tyle samo Pucharów Polski z Legią Warszawa. Ostatnio 'Kosa" występuje w KTS Weszło, walczącym o awans do 4 Ligi.

Kosecki ostatnio często gości w różnego rodzaju programach i audycjach, a swoimi wypowiedziami wywołuje wiele kontrowersji.

– Gram w KTS Weszło nie dlatego, że nie miałem żadnego innego wyboru. Znałem się po prostu z Krzyśkiem (Krzysztof Stanowski – przyp. red). Zaakceptowałem to, o czym rozmawialiśmy wcześniej. Nie gram z przymusu, a z przyjemności. Chce pomóc awansować drużynie do 4 Ligi, a później do 3 Ligi – powiedział Kosecki w rozmowie z Kanałem Sportowym.

– Chciałem grać w Ekstraklasie, sam dzwoniłem po klubach. Byłem świadkiem rozmów trenerów i dyrektorów sportowych, ale niektórzy szkoleniowcy wprost mówili, że boją się mojego ego i tego, że mógłbym rozwalić szatnię. Taki mam jednak sposób na życie i żadna szydera tego nie zmieniła. W pewnym sensie robię to specjalnie, aby pokazać ludziom, ze z hejtem da się żyć. Wychodząc na miasto, nie mam z tym problemu – kontynuował 32-latek.

– Ludzie hejtujący w sieci, to są mentalne zera. Leszcze. Wyślij takich pięciu ze mną na bezludną wyspę, to po miesiącu będą mi robić masaż – mówił Kosecki.

Były reprezentant Polski stwierdził tylko dwóch skrzydłowych w Polsce jest dzisiaj od niego lepszych.

– W tej lidze mógłbym czyścić buty tylko dwóm skrzydłowym – Grosickiemu i Skórasiowi. Poza tym? W tej lidze nie ma wielu skrzydłowych z dryblingiem. Powtórzę: dajcie mi pół roku i błyszczę w Ekstraklasie – przekonywał Kosecki.

TAGI

Inne artykuły