Aleksandar Vuković: Nieszczęściem polskiego futbolu jest to, że w czerwcu nie będziemy grać
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-05-2023 12:00
Piast Gliwice pokonał Koronę Kielce 2:1 w meczu otwierającym 32. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Po spotkaniu Aleksandar Vuković mówił o kapitalnej passie swojej drużyny. Zabrał też głos na temat systemu polskich rozgrywek.
Aleksandar Vuković przejął Piasta pod koniec października, gdy drużyna sytuowała się na piętnastym miejscu w tabeli. Aktualnie zespół z Gliwic plasuje się na piątej pozycji i traci trzy punkty do czwartego w tabeli Lecha Poznań.
- Wygraliśmy zasłużenie, mając przewagę nawet w pierwszej połowie. Mieliśmy w niej dwie dobre sytuacje, a w drugiej znacząco przeważaliśmy, pomimo tej końcówki, która znowu była nerwowa. Trudno nie być zadowolonym z tego, co pokazała drużyna. Na tle bardzo niewygodnego rywala, momentami graliśmy bardzo dobrą piłkę - powiedział Vuković.
- W ostatnim czasie Korona bardzo dobrze sobie radzi nawet z najmocniejszymi zespołami w tej lidze. To drużyna, która nieprzypadkowo zdobył 25 punktów w tym roku. To trudny przeciwnik dla każdego, ale to my byliśmy stroną przeważającą. Bardzo się z tego cieszę. Mamy jeszcze dwa mecze i chcemy się w nich zaprezentować jak najlepiej potrafimy - podkreślił Serb.
Szkoleniowiec Piasta zwrócił uwagę na to, że sezon ligowy kończy się wówczas, gdy warunki do gry stają się najlepsze.
- Nieszczęściem polskiego futbolu jest to, że w czerwcu nie będziemy grać, za to w styczniu – tak. I wszyscy będą mówić o stanie murawy. To taki paradoks, z którym musimy żyć - zakończył Vuković.











