Jest komunikat od Cezarego Kuleszy. Prezes PZPN twierdzi, że rozmawiał z Fernando Santosem
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 23-07-2023 20:23
Po medialnych doniesieniach o tym, że selekcjoner reprezentacji Polski Fernando Santos dostał ofertę i zamierza ją przyjąć z Arabii Saudyjskiej, powstało spore zamieszanie. Przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej próbowali dodzwonić się do Portugalczyka, ale jak przyznał rzecznik kadry Jakub Kwiatkowski nie udało się z nim skontaktować. Do tego oświadczenie PZPN zostało mocno skrytykowane. W końcu prezes Cezary Kulesza, że rozmawiał z Santosem. Pytanie tylko czy prezesowi federacji wierzyć można po ostatnich wydarzeniach związanych z aferą z Mirosławem Stasiakiem w roli głównej.
68-letni Santos zaczął być łączony w niedzielę z arabskim klubem Al-Shabab. Portugalski selekcjoner Biało-Czerwonych miał wyrazić zainteresowanie ofertą, gdyż jest ponoć rozczarowany pracą z reprezentacją Polski, atmosferą wokół drużyny narodowej, kontaktami z PZPN i polskim środkowiskiem piłkarskim a do tego w grę wchodzą gigantyczne pieniądze.
W PZPN zaskoczeni byli doniesieniami i próbowali gasić pożar. Jak przyznał jednak Jakub Kwiatkowski po tym, jak pojawił się krótki komunikat ze strony federacji, nie udało się skontaktować z Santosem.
W końcu jednak Cezary Kulesza ogłosił na Twitterze, że rozmawiał z selekcjonerem. "Nieprawdą są doniesienia medialne o tym, że Fernando Santos zamierza zrezygnować z prowadzenia naszej kadry. Mam krótką wiadomość od trenera Santosa dla wszystkich kibiców reprezentacji Polski: „Mam ważny kontrakt z drużyną narodową i nic w tej sprawie się nie zmieniło. Liczę na Wasze wsparcie w walce o Mistrzostwa Europy!” - napisał prezes PZPN.
Nieprawdą są doniesienia medialne o tym, że Fernando Santos zamierza zrezygnować z prowadzenia naszej kadry.
— Cezary Kulesza (@Czarek_Kulesza) July 23, 2023
Mam krótką wiadomość od trenera Santosa dla wszystkich kibiców reprezentacji Polski: „Mam ważny kontrakt z drużyną narodową i nic w tej sprawie się nie zmieniło. Liczę…
Zaufanie do prezesa Kuleszy jest od pewnego czasu ograniczone. Niewielu byłoby zaskoczonych, gdyby tej rozmowy z Santosem nie było, a treść komunikatu została ułożona z PR-owcami związku, by spróbować lekko uspokoić sytuację.
Futbol.pl











