Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Łódzki KS wbija szpilę Polsatowi w związku z brakiem transmisji. “Uruchomcie wyobraźnię po raz trzeci”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 27-09-2023 9:00
Łódzki KS wbija szpilę Polsatowi w związku z brakiem transmisji. “Uruchomcie wyobraźnię po raz trzeci”

Prawa do pokazywania rozgrywek Fortuna Pucharu Polski posiada telewizja Polsat Sport, która zdecydowała się przeprowadzić transmisję tylko z sześciu meczów 1/32 finału. Łódzki KS zareagował na tę sytuację wrzucając w mediach społecznościowych opisy goli w postaci rysunków podczas spotkania przeciwko KKS-owi Kalisz.

Łodzianie wygrali 3:2 i zameldowali się w drugiej rundzie tych rozgrywek. Transmisja z meczu przeciwko drużynie z Kalisz nie była nigdzie dostępna, co spotkało się z falą krytyki ze strony kibiców obu drużyn.

Polsat Sport, postanowił, że pokaże tylko 6 z 32 możliwych meczów, a transmisja z dwóch kolejnych będzie dostępna na kanale Łączy nas piłka. Kluby nie mogą nawet zamieszczać nagrań ze spotkań. "Ełkaesiacy" podeszli do sprawy w sposób mega kreatywny i… sytuacje bramkowe rozrysowali w swoich mediach społecznościowych.

– Wyobraźmy to sobie… Anton Fase wykorzystał błąd bramkarza w przyjęciu, przejął futbolówkę, a potem dopełnił formalności – czytamy pod jednym z postów.

– Ponownie poruszamy wyobraźnię i… to była piękna bramka Piotra Janczukowicza! Anton Fase dośrodkował z okolicy narożnika, a napastnik huknął z woleja wprost w okienko. Gol do szatni – tak brzmiał kolejny komentarz z dołączonym rysunkiem.

– Uruchomcie wyobraźnię po raz trzeci! Dośrodkowanie Engjella Hotiego z rzutu wolnego palce lizać. Strzał głową Stipe Juricia też pierwsza klasa – w ten sposób z kolei opisano trzecie trafienie ŁKS-u Łódź.

Również zakończenie spotkania zostało przedstawione w kapitalny sposób.

TAGI

Inne artykuły