Kamil Glik po porażce Cracovii z Jagiellonią. "Mieliśmy wystarczająco czasu, żeby ten wynik dogonić"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-10-2023 4:11
Cracovia przegrała w niedzielę z Jagiellonią Białystok 2:4. Kolejny przeciętny mecz w ekipie Pasów zanotował Kamil Glik. Doświadczony defensor po zakończeniu spotkania mówił, że jego zespół musi przełamać się w pojedynku z rywalem z czołówki tabeli.
Cracovia przegrała w niedzielę przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok 2:4. W 55. minucie goście prowadzili już czterema bramkami. Pasy próbowały odrobić straty, ale stać ich było tylko na dwa trafienia.
Kamil Glik, którego powrót do polskiej ligi nie należy do tych z kategorii "wejście smoka", niedzielny mecz porównał do wysokiej porażki z Pogonią, kiedy to krakowski zespół również bardzo szybko tracił kolejne bramki.
- Przeplatamy mecze dobre z gorszymi. Musimy tę formę w jakiś sposób ustabilizować. Wygrywamy z drużynami, z którymi musimy wygrać, a gdy możemy zrobić skok jakościowy i przełamać się, to przegrywamy. Musimy znaleźć złoty środek - powiedział Glik.
- Przy 2-0 musieliśmy zaryzykować, żeby do tego meczu wrócić. To co zakładaliśmy przed meczem trzeba było szybko zmienić. Stwarzaliśmy sytuacje, udało nam się, doszliśmy do 2-4. Mieliśmy wystarczająco czasu, żeby ten wynik dogonić - dodał.











