Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

W Śląsku Wrocław są wściekli po ataku na piłkarza. "Agresywni, wulgarni, pijani kibice o niskim poziomie inteligencji..."

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-10-2023 13:34
W Śląsku Wrocław są wściekli po ataku na piłkarza.

Petr Pokorny w doliczonym czasie gry meczu Ruchu Chorzów ze Śląskiem Wrocław (2:2) wyleciał z boiska z czerwoną kartką (po dwóch żółtych), a gdy schodził do szatni, został zaatakowany przez jednego z kibiców, który próbował oblać piłkarza gości piwem. Podobno ktoś też opluł Słowaka. Ten incydent na Stadionie Śląskim spowodował, że w szerszy sposób o organizacji meczu i zachowaniu fanów Niebieskich głos zabrali David Balda, dyrektor sportowy Śląska, i prezes klubu Patryk Załęczny.

"Mecz oglądaliśmy wspólnie z Davidem. I niestety, byliśmy naocznymi świadkami ataku na Petera Pokornego - to się nie powinno wydarzyć!

Obraźliwe i niecenzuralne słowa, o których pisze David padały z ust siedzących obok kibiców Ruchu - właśnie w naszym kierunku. 

Chyba nikt nie czuł się bezpiecznie, a agresja z minuty na minutę rosła. O mały włos i doszłoby do rękoczynów" - napisał prezes Śląska Patryk Załęczny.

W ten sposób skomentował ostry wpis dyrektora sportowego Davida Baldy. Hiszpan, który otwarcie komunikuje się z kibicami i pisze dużo o wydarzenia wewnątrz klubu, wprost ocenił, że "agresywni, wulgarni, pijani kibice o niskim poziomie inteligencji nie są kibicami, a źródłem wstydu". Jego wpis jest dłuższy i dotyka kilku tematów, w tym niewpuszczenia fanów Śląska, wrogości organizatorów spotkania oraz braw dla tych "normalnych" kibiców Ruchu.

<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">❌ KS Ruch Chorzów - WKS Śląsk Wrocław 2:2<br><br>Ten mecz był bardzo emocjonalny i musiałem się wyspać, żeby móc o nim mówić spokojnie i bez emocji...<br><br>Jestem dumny z naszego klubu, naszych piłkarzy i naszych kibiców (którzy niestety nie mogli być z nami na stadionie, ale do tego… <a href="https://t.co/NULLnfDdFS">pic.twitter.com/NULLnfDdFS</a></p>&mdash; David Balda (@directorbalda) <a href="https://twitter.com/directorbalda/status/1718559166078255474?ref_src=twsrc%5Etfw">October 29, 2023</a></blockquote> <script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>

Spotkanie w Chorzowie sędziował Paweł Raczkowski. Do arbitra z Warszawy było mnóstwo pretensji po spotkaniu. Sędzia nie panował nad wydarzeniami na murawie, podyktował dwa kontrowersyjne karne dla Ruchu, które miały wpływ na końcowy wynik i nie był sprawiedliwy w ocenie podobnych sytuacji. Poza wyrzuceniem z boiska Pokornego - za dwie żółte kartki - odesłał na trybuny także jednego z członków sztabu wrocławskiego zespołu.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły