Wiceprezes Westerlo zachwycony polskim brylantem. "Dla nas nie jest to jakiś tam zwykły piłkarz"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-02-2024 18:00
Karol Borys, uznawany za jeden z największych talentów w polskiej piłce, zimą przeniósł się ze Śląska Wrocław do Westerlo. Władze belgijskiego klubu nie kryją, że nastolatek jest dla nich inwestycją na przyszłość.
Borys był przymierzany do Fiorentiny czy PSV. Jego transfer do Westerlo wywołał wiele zdziwienia w środowisku piłkarskim naszego kraju. Jak się okazuje Belgowie złożyli Śląskowi najbardziej konkretną ofertę.
- Dla nas nie jest to jakiś tam zwykły piłkarz, którego podpisaliśmy. Borys to dla nas część całego projektu. On jest jeszcze młody, ma siedemnaście lat. W ciągu najbliższego roku, dwóch lat nabierze dojrzałości, będzie lepiej przygotowany fizycznie. Mimo młodego wieku Karol ma ogromny potencjał i jestem przekonany, że kiedyś opuści nas jako piłkarz całkowicie przygotowany na wysoki poziom w Europie - mówił Hasan Cetinkaya, wiceprezes Westerlo, w rozmowie z tvpsport.pl.
Działacz belgijskiego klubu widzi również aspekty, na którymi Borys musi pracować, aby stać się w pełni ukształtowanym zawodnikiem.
- Na przykład ma problemy podczas pressingu. Przez swoją ruchliwość czasami podejmuje nieodpowiednie decyzje. Musi być lepiej przygotowany fizycznie do ligi belgijskiej, ale już mamy dla niego specjalny program rozwoju. Będziemy też pracować nad lepszą grą w defensywie. Ale powtórzę jeszcze raz, niezależnie od niedostatków, Karol Borys ma potencjał i będziemy go rozwijać na w pełni profesjonalnego sportowca, żeby był podstawowym piłkarzem seniorskiej reprezentacji Polski. To jest nasz cel - podsumował Cetinkaya.











