Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Gorąco w Rakowie Częstochowa. Mocne słowa właściciela i pilne wieczorne spotkanie w klubie. Zapadną ważne decyzje?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 27-02-2024 21:38
Gorąco w Rakowie Częstochowa. Mocne słowa właściciela i pilne wieczorne spotkanie w klubie. Zapadną ważne decyzje?

Raków Częstochowa nie przechodzi jednak bezboleśnie letniej zmiany trenera. Po kilku latach pracy z sukcesami Marka Papszuna zespół powierzono jego asystentowi Dawidowi Szwardze. Do grupy Ligi Europy udało się awansować, ale dalej już nie. W Ekstraklasie zespół nie tylko nie odjechał rywalom, ale ma kilkupunktową stratę i jest póki co na 6. pozycji, a we wtorek pożegnał się w 1/4 finału z Pucharem Polski, w którym to w ostatnich trzech edycjach grał trzy razy w finale i dwa razy sięgnął po trofeum. Pod Jasną Górą po 0:3 z Piastem Gliwice zrobiło się nerwowo. 

Po beznadziejnym meczu w Gliwicach nie wytrzymał właściciel Rakowa. Michał Świerczewski zamieścił emocjonalny wpis w mediach społecznościowych, a jednocześnie zapowiedział podjęcie działań, by zespół szybko wyszedł z kryzysu. - Niestety, staliśmy się ligowym średniakiem. Nie ma sensu się oszukiwać, to nasz najpoważniejszy kryzys od 2016 r. Zebrałem wtedy trochę doświadczeń. Spróbujemy tą sytuacją zarządzić - napisał Świerczewski.

 

 

Piotr Koźmiński z WP Sportowe Fakty dodał też, że na końcowym gwizdku i konferencji prasowej wieczór dla trenera Szwari i piłkarzy się nie skończył. "Z informacji WP SportoweFakty wynika, że na 21:30 zwołano w klubie pilne spotkanie z piłkarzami. Ma być na nim właściciel i zarząd klubu. Stawić mają się wszyscy, łącznie z zawodnikami kontuzjowanymi" - napisał Koźmiński. 

Wiadomo, że oznacza to, że w klubie będzie gorąco. Wydaje się, że póki co Szwarga nie zostanie zwolniony, a wobec piłkarzy konsekwencje np. finansowe nie zostaną wyciągnięte, ale władze klubu widzą problem. I chcą szybko ugasić pożar. W tym roku Raków przegrał z Wartą Poznań na wyjeździe, po golach w doliczonym czasie gry pokonał w lidze Piasta 3:1 i zremisował na wyjeździe ze Stalą Mielec. Gra poniżej oczekiwań i nie usprawiedliwia drużyny brak transferu napastnika, bo o pozyskaniu snajpera mówi się od dawna, a w klubie nadal nie mogą trafić na tego właściwego. 

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły