Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Piłkarz Legii umie się przypodobać odpowiedniej osobie. "Trener Goncalo Feio jest świetnym człowiekiem"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-04-2024 7:50
Piłkarz Legii umie się przypodobać odpowiedniej osobie.

Legia Warszawa wygrała 3:1 ze Stalą Mielec w wyjazdowym meczu 30. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Po ostatnim gwizdku arbitra głos zabrał Maciej Rosołek, strzelec jednego z goli dla stołecznej ekipy.

Rosołek pojawił się na murawie w 83. minucie spotkania. Legia prowadziła wówczas 2:1. W doliczonym czasie gry arbiter podyktował rzut karny dla stołecznej ekipy. Etatowym wykonawcą jedenastek w stołecznym zespole jest Josue. Tym razem oddał on piłkę Rosołkowi, a ten wykorzystał szansę i ustalił wynik spotkania.

- Bardzo się cieszę, że udało mi się przełamać. Okoliczności tego gola były dla mnie szczególne. Kibice pokazali wsparcie wobec mnie i bardzo im za to dziękuję. Chciałbym również podziękować Josue, który jako kapitan i dobry kolega z drużyny oddał mi piłkę i pozwolił zdobyć tę bramkę - powiedział po meczu Rosołek.

- Ten sezon jest dla nas ciężki tak naprawdę od samego początku. Wiemy, że nasza forma nie jest odpowiednia. Jesteśmy w trudnym momencie, dlatego tym bardziej cieszę się, że otrzymałem takie wsparcie. To wiele dla mnie znaczy 0 podkreślił piłkarz Legii.

- Trener Goncalo Feio jest świetnym człowiekiem. Na każdym kroku zaznacza nam, żebyśmy bronili siebie nawzajem. Jeżeli to będzie, to umiejętnościami na pewno też obronimy nas jako zespół. Walczymy jeden za drugiego, bo tak ma grać Legia Warszawa. Trener zwraca na to szczególną uwagę. Musimy trzymać się razem jako drużyna, bo tylko wtedy jesteśmy mocni - zaznaczył.

- Cały czas będziemy walczyć o mistrzostwo Polski. Przed nami mecz z Radomiakiem. Kolejny raz stadion będzie wyprzedany. Czekamy na tę atmosferę. Chcemy udowodnić, że wracamy na właściwe tory - podsumował Maciej Rosołek.

TAGI

Inne artykuły