Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Cristiano Ronaldo zmarnował karnego, a Benjamin Sesko "setkę". W rzutach karnych Słoweńcy totalnie zawalili. Portugalia zagra w 1/4 finału Euro 2024 (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-07-2024 23:17
Cristiano Ronaldo zmarnował karnego, a Benjamin Sesko

0:0 było po 120 minutach walki Portugalii ze Słowenią w 1/8 finału Euro 2024. Byłoby inaczej, gdyby wielkie szanse wykorzystali Cristiano Ronaldo - zmarnował rzut karny i Benjamin Sesko - stuprocentowa sytuacja sam na sam. Do wyłonienia rywala Francji w ćwierćfinale potrzebne były jednak rzutu karne. Słoweńcy strzelali fatalnie i bohaterem został Diogo Costa, a Portugalczycy, w tym CR7, byli bezbłędni.

Portugalczycy po niespodziewanej porażce z Gruzją na koniec fazy grupowej chcieli ze Słowenią szybko objąć prowadzenie. Pierwszy strzał oddał Ruben Dias, a potem do piłki w polu karnym nie dopadł Bruno Fernandes.

Swojego gola zaczął szukać też Cristiano Ronaldo, który wcześniej nie zdołał w trzech spotkaniach trafić do siatki. CR7 uderzał m.in. z rzutów wolnych, ale w I połowie posłał piłkę nad poprzeczką. 

Po zmianie stron Portugalczycy nadal próbowali złamać opór zespołu Matjaza Keka, ale nie potrafili znaleźć sposobu na objęcie prowadzenia. Kapitalnie w pewnym momencie z rzutu wolnego kropnął Cristiano Ronaldo. Kapitalnie dysponowany Jan Oblak poradził sobie z bombą portugalskiego asa. 

 

 

Słoweńcy nie potrafili stworzyć większego zagrożenia. Skupiali się na defensywie i czekaniu na okazję do kontry. Benjamin Sesko ustawiony najwyżej przegrywał sporo pojedynków z doświadczonym Pepe.

Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia. Doszło do dogrywki, a w niej działo się sporo. Pod koniec pierwszej części sędzia Daniele Orsato dopatrzył się fauli Drkusicia na Diogo Jocie. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo i miał zostać bohaterem, otwierając wynik. Strzelił mocno, ale Jan Oblak wyczuł jego intencje i zatrzymał piłkę!

CR7 w przerwie między połowami dogrywki rozkleił się i płakał, ale koledzy, znając swojego lidera, pocieszali go jak mogli, bo wiedzieli, że jeszcze im się na boisku przyda.

 

 

Pocieszać nie trzeba było za to Pepe, który w II części dogrywki popełnił fatalny błąd i Benjamin Sesko wyszedł sam na sam z Diogo Costą. Powinien spokojnie strzelić gola dla Słoweńców, ale przegrał pojedynek z bramkarzem. Potrzebne do wyłonienia ćwierćfinalisty potrzebne były rzuty karne.

 

 

W rzutach karnych fatalnie zaczęli Słoweńcy. Josip Ilicić, którzy przecież wyszedł z ciężkiej depresji, przegrał pojedynek z Diogo Costą. W Portugalii jako pierwszy strzelał Cristiano Ronaldo. As poprawił się w stosunku do jedenastki z dogrywki i trafił do siatki. Słoweńcy w drugiej serii znowu się pomylili. Balkovec strzelił źle i Diogo Costa odbił piłkę! Na 2:0 dla Portugalii mógł podwyższyć Bruno Fernandes i to zrobił na wielkim spokoju. Niemoc Słoweńców trwała. W 3. serii nie dał rady trafić Benjamin Verbić, bo znowu świetnie poszedł Diogo Costa. "Zabawę" w jedenastkach zakończył Bernardo Silva. Portugalia wyrwała awans do 1/4 finału. 

W ćwierćfinale Portugalia zagra z Francją w Hamburgu. Mecz już w piątek o godz. 21:00. 

Mecz 1/8 finału Euro 2024
1.07.2024, Deutsche Bank Park (Frankfurt)
PORTUGALIA - SŁOWENIA 0:0, k. 3:0
Portugalia:
Diogo Costa - Joao Cancelo (117. Nelson Semedo), Pepe (117. Ruben Neves), Ruben Dias, Nuno Mendes - Bruno Fernandes, Joao Palhinha, Vitinha (65. Diogo Jota) - Bernardo Silva, Cristiano Ronaldo, Rafael Leao (76. Francisco Conceicao)
Słowenia: Jan Oblak - Zan Karnicnik, Vanja Drkusic, Jaka Bijol, Jure Balkovec - Petar Stojanovic (86. Benjamin Verbic), Adam Gnezda-Cerin, Timi Maks Elsnik (106. Josip Ilicic), Jan Mlakar (74. Jon Gorenc Stankovic) - Andraz Sporar (74. Zan Celar), Benjamin Sesko
Żółte kartki: Vanja Drkusic, Zan Karnicnik, Jon Gorenc Stankovic, Jaka Bijol, Jure Balkovec
Sędzia: Daniele Orsato (Włochy) 
Widzów: 46 576

Futbol.pl

Inne artykuły