Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Szalony mecz 1/8 finału Euro 2024. Ekspresowy gol, dwie bramki obrońcy, interwencja turnieju i Turcja kosztem rywala Polski w ćwierćfinale (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-07-2024 22:58
Szalony mecz 1/8 finału Euro 2024. Ekspresowy gol, dwie bramki obrońcy, interwencja turnieju i Turcja kosztem rywala Polski w ćwierćfinale (VIDEO)

Turcja została ostatnim ćwierćfinalistą Euro 2024. Bohaterem spotkania z Austrią został Merih Demiral. Obrońca strzelił dwa gole i Turcy wygrali z grupowym rywalem Polski 2:1. W doliczonym czasie gry kapitalną interwencję zaliczył bramkarz Mert Gunok.

Mecz zaczął się dla Turków kapitalnie. Już w 1. minucie Demiral z bliska trafił do siatki. Piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego samobójczym strzałem do bramki prawie posłał Christoph Baumgartner. Uratował do Patrick Pentz, ale tylko na chwilę uchronił Austrię. Do futbolówki dopadł Demiral i było 1:0. 

 

 

Austriacy, którzy pokonali Polskę i Holandię w grupie, tę drugą po szalonej walce, oraz zremisowali z Francją ruszyli do ataków. Ekipa Ralfa Rangnicka szukała sobie okazji. Strzelali Baumgartner, Lienhart i Sabitzer. Pierwszy obok słupka, drugi nad bramką, a trzeci z wolnego w mur. Turcy odpowiadali uderzeniami Ardy Gulera i kolejną szansą Demirala. 

W przerwie Rangnick przeprowadził podwójną zmianę. Jeden z rezerwowych wprowadzonych na boisko, Michael Gregoritsch, huknął chwilę po wznowieniu gry obok słupka. W 51. minucie Gunok wygrał pojedynek z Marko Arnautoviciem, a kilka chwil później znowu turecki bramkarz zatrzymał napastnika, ale gol i tak nie zostałby uznany, bo snajper Austrii był na spalonym. 

Ataki Austrii nie przyniosły efektu, a Turcy zadali drugi cios. W 59. minucie po dośrodkowaniu Gulera z rzutu rożnego ponownie znalazł się Demiral i pokazał, że jak na obrońcę ma niezły instynkt strzelecki. Zrobiło się 2:0 i Austria miała co odrabiać. 

 

 

Austriacy do gry wrócili w 66. minucie. Odpowiedzieli też po rzucie rożnym. Posch dograł do Gregoritscha, a ten pokonał Gunoka i dał nadzieję swojej drużynie. 

 

 

Po bramce kontaktowej Austriacy ruszyli do ataków jeszcze mocniej i odważniej, angażując w ofensywę coraz więcej piłkarzy. Defensywa turecka została zepchnięta w okolice swojej bramki i miała mnóstwo pracy. Wynik się nie zmieniał, nic nie wskórali także Turcy w kontrach. Austriacy do ostatniej chwili napierali. W 94. minucie musieli doprowadzić do dogrywki, ale w czarną rozpacz posłał ich Gunok. Jakimś cudem turecki bramkarz odbił piłkę po strzale głową Baumgartnera z kilku metrów! Turcja z awansem. 

 

 

Turcy w ćwierćfinale zagrają w sobotę, 6 lipca o godz. 21:00 z Holandią. Zwycięzca tego dwumeczu w półfinale wpadnie na Anglię lub Szwajcarię. 

Co ciekawe w ostatnim meczu z Holandią Turcja przegrała w 2021 roku... aż 1:6. Podobnie jak w tym roku z Austrią. Czyżby to był dla niej dobry prognostyk przed starciem z Oranje?

2.07.2024, Red Bull Arena (Lipsk)
Mecz 1/8 finału Euro 2024
AUSTRIA - TURCJA 1:2
Bramki:
Gregoritsch 66 - Demiral 1, 59
Austria: Patrick Pentz - Stefan Posch, Kevin Danso, Philipp Lienhart (64. Maximilian Woeber), Phillipp Mwene (46. Alexander Prass) - Konrad Laimer (64. Florian Grillitsch), Nicolas Seiwald, Christoph Baumgartner, Marcel Sabitzer, Romano Schmid (46. Michael Gregoritsch) - Marko Arnautovic
Turcja: Mert Gunok - Mert Muldur, Abdulkerim Bardakci, Merih Demiral, Ferdi Kadioglu - Baris Alper Yilmaz, Ismail Yuksek (58. Salih Ozcan), Orkun Kokcu (83. Irfan Can Kahveci), Kaan Ayhan, Kenan Yildiz (78. Kerem Akturkoglu) - Arda Guler (78. Okay Yokuslu)
Żółte kartki: Romano Schmid, Philipp Lienhart - Orkun Kokcu, Ismail Yuksek
Sędzia: Artur Soares Dias (Portugalia)
Widzów: 38 305

Futbol.pl

Inne artykuły