Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To on miał zastąpić Probierza. Włoski trener zabrał głos nt. rozmów z PZPN

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-12-2024 12:01
To on miał zastąpić Probierza. Włoski trener zabrał głos nt. rozmów z PZPN

Dziennikarz Gianluca Di Marzio kilka dni temu podał informację, że PZPN planuje zastąpić Michała Probierza. Sondowano możliwość zatrudnienia Marco Rossiego, który aktualnie jest selekcjonerem reprezentacji Węgier. Polska federacja zdementowała te doniesienia, a teraz głos zabrał włoski szkoleniowiec. 

Rossi przyznaje, że w przyszłym roku wciąż chce prowadzić reprezentację Węgier i zamierza z nią awansować na mistrzostwa świata w 2026 roku. 

 - Z Polski nikt się ze mną nie kontaktował i czytałem też, że związek zdementował wymienioną wiadomość. Jeśli zostałaby złożona oferta, mógłbym ją rozważyć, ale to nie znaczyłoby, że zaakceptowałbym ją. W każdym razie dużo zależy od tego, jak potoczą się kwalifikacje do mistrzostw świata. Gdybyśmy nie awansowali, pojawiłoby się zapewne trochę niezadowolenia i władze mogłyby zdecydować się na zmianę - przekazał dla "Przeglądu Sportowego Onet".

- Moim marzeniem jest zakończyć przygodę tutaj (Węgry)  w wielkim stylu i tak przekazać drużynę następcy. Kiedy zostałem zatrudniony, powiedziałem, że chcę zostawić mój ślad - podkreślił.

- Myślę, że już to zrobiłem, bo poprowadziłem kadrę w 72 meczach, co jest drugim wynikiem w historii reprezentacji. Razem z piłkarzami pokonaliśmy Anglię na wyjeździe 4:0 - wszyscy przypominają zwycięstwo 6:3 odniesione przez złotą drużynę w 1953 r., ale nasza wygrana nie jest mniej ważna. Anglicy po tej porażce spadli do dywizji B w Lidze Narodów - dodał.

- Polska teoretycznie jest wyżej notowaną reprezentacją od naszej. Wielu zawodników gra w najważniejszych europejskich ligach, Robert Lewandowski, choć ma 36 lat, dalej robi różnicę, a Piotr Zieliński... Trudno nie docenić piłkarzy z jego umiejętnościami. Znam go osobiście, ponieważ we Włoszech mieszkam blisko Neapolu i mamy kontakt - stwierdził Marco Rossi.

TAGI

Inne artykuły