Goncalo Feio przed meczem z Djurgarden IF: Zagramy w Sztokholmie na dużej intensywności
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-12-2024 8:19
Trener Legii Goncalo Feio zabrał głos przed czwartkowym meczem Ligi Konferencji w Sztokholmie z Djurgardenem. Warszawski zespół jest bliski bezpośredniego awansu do 1/8 finału.
Legia po pięciu kolejkach fazy głównej Ligi Konferencji dorobkiem 12 punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Podopieczni Goncalo Feio są pewni co najmniej miejsca w barażu o 1/8 finału Ligi Konferencji, ale mają realną szansę na bezpośredni awans do tej fazy rozgrywek. Legia o zachowanie miejsca w "ósemce" powalczy w Sztokholmie z Djurgarden IF.
- Będziemy grać na naszym poziomie, na dużej intensywności i realizując swoje założenia. Tydzień temu szwankowały u nas stałe fragmenty. Gdyby nie to, odbiór meczu z Lugano byłby inny. Jutro zagramy z dobrą drużyną, którą szanujemy. Rywale mają swoje atuty, ale chcemy je zneutralizować. Do tego spotkania podejdziemy z dużą energią - zapowiedział Feio podczas konferencji prasowej.
Spotkanie odbędzie się na sztucznej nawierzchni. Legia już od tygodnia trenowała na takim boisku.
- Murawa będzie taka sama dla obu drużyn. Djurgarden ma większe doświadczenie pod tym względem, ale zrobiliśmy wszystko, żeby się dobrze przygotować. Cały tydzień trenowaliśmy na sztucznej nawierzchni. W piłce zależy nam na tym, aby być gotowym w każdym szczególe. Robiąc to, możemy spać spokojnie przed jutrzejszym meczem. Ja już wiem, że będę spał spokojnie - zapewnił Feio.
Legia w Sztokholmie będzie osłabiona brakiem kilku ważnych zawodników. Z powodu kontuzji nie zagrają Rafał Augustyniak i Ruben Vinagre, a za kartki musi pauzować Bartosz Kapustka.
- Nie zagrają ważni piłkarze, ale razem z nami pojechali inni gracze. To do czegoś zobowiązuje. Każdy z tych zawodników musiał się czymś wyróżnić. Każdy z nich musi być wyjątkowy, bo tylko będąc wyjątkowym, możesz grać w Legii. Rolą moją i całego sztabu jest to, aby ci piłkarze byli jutro gotowi. Ten mecz może być szansą dla innych, aby odwrócić hierarchię. Każdy piłkarz ma w nogach, głowach i rękach los tej drużyny - podkreślił portugalski szkoleniowiec.











