Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Inaki Pena nie gra i ma dość. Bramkarz FC Barcelony chce wyjaśnień od Flicka

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-02-2025 13:45
Inaki Pena nie gra i ma dość. Bramkarz FC Barcelony chce wyjaśnień od Flicka

Wojciech Szczęsny jest od jakiegoś czasu pierwszym bramkarzem FC Barcelony. Polak "wyrzucił" ze składu Inakiego Penę, który nie jest zadowolony ze swojej obecnej pozycji w zespole. Jak ujawnia kataloński "Sport", 25-latek odbył nawet rozmowę z Hansim Flickiem, by wyjaśnić powody, dla których został odsunięty od wyjściowego składu.

Szczęsny na każdym kroki podkreśla, że jego relacje z Peną są normalne i nie ma żadnych zgrzytów między golkiperami. Jednak Hiszpan nie zaakceptował faktu, że Hansi Flick postawił na byłego reprezentanta Polski i zażądał wyjaśnień od szkoleniowca. Co usłyszał 25-latek od niemieckiego trenera?

Dziennikarze katalońskiego "Sportu" dowiedzieli się, że kilka dni temu doszło do rozmowy Flicka z Peną. Spotkanie nie przebiegło po myśli Hiszpana i wydaje się, że stosunki między trenerem i zawodnikiem pozostają napięte.

"Sport" donosi, że panowie rozmawiali m.in. o spóźnieniu na odprawę przedmeczową, które miało być jednym z powodów odsunięcia hiszpańskiego golkipera.

"Bramkarz przyznał, że rozumie, jak ważna dla szkoleniowca jest punktualność. Tyle tylko, że w oczach Flicka Pena nie był wystarczająco samokrytyczny, również wtedy, gdy starał się wspomnieć o innych sytuacjach, które zaistniały na przestrzeni sezonu" - czytamy.

"Flick namawiał go do zaakceptowania nowej rzeczywistości. Bramkarz opuścił to spotkanie z poczuciem, że od tego momentu będzie mu trudniej odzyskać miejsce jako pierwsza alternatywa dla kontuzjowanego Ter Stegena" - dodano. 

TAGI

Inne artykuły