Kamil Grosicki nie gryzł się w język przed kamerami. "Pogoń to nie jest zabawka"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-03-2025 17:21
Źle się dzieje w Pogoni Szczecin. Sytuacja finansowa w klubie jest daleka od stabilnej. Głos na ten temat zabrał Kamil Grosicki, kapitan Portowców.
W połowie lutego Jarosław Mroczek sprzedał udziały Nilo Efforiemu, za którym stała spółka Sport Strategy and Investments. Jak się okazuje do kasy Pogoni nie wpłynęły żadne pieniądze od nowych właścicieli. Nie dotrzymano też terminów z umowy o sprzedaży akcji. Piłkarze Pogoni nie otrzymali zaległych premii oraz pensji za grudzień i styczeń. Czołowi polscy dziennikarze zajmujący się piłką nożną dotarli do informacji, że kilkukrotnie przekładano termin wypłaty wynagrodzeń.
Sytuację w Pogoni Szczecin skomentował Kamil Grosicki, który zabrał głos na antenie Canal+ Sport.
- Sytuacja jest ciężka. Wierzę, że wszyscy poza boiskiem ciężko pracują, by tę sytuację wyprostować. Nikt w Szczecinie, kibice, klub, nie zasługuje na to, żeby o Pogoni mówiło się tak negatywnie, jak to dzieje się w ostatnim czasie. Wierzę, że w najbliższych dniach dobre informacje faktycznie się pojawią - powiedział.
- Pogoń nie zasługuje na to, żeby mówić o niej tak negatywnie jak ostatnio. Pogoń to nie jest zabawka. O tym trzeba mówić. To jest klub z tradycjami, który kochają kibice i piłkarze. Wierzę, że wszyscy będziemy walczyć dla Pogoni. Moja odpowiedzialność w szatni jest duża, muszę przekazywać kolegom niektóre informacje, ale taka jest rola kapitana - dodał.
Grosicki w obecnym sezonie zagrał w 26 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił osiem goli i zanotował dziesięć asyst.











