Gwiazdor Jagiellonii nie ukrywa co sądzi o polskich arbitrach. "Z VAR-em i powtórkami coś takiego jest nie do pomyślenia"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-03-2025 10:30
Afimico Pululu w rozmowie ze Sport.pl ocenił polskich sędziów. Angolczyk porównał ich z arbitrami, którzy prowadzili mecze Jagiellonii w europejskich pucharach. Napastnik mistrza Polski wrócił także do kontrowersyjnych wydarzeń z meczu z Legią.
Pululu stwierdził, że jego zdaniem w meczach europejskich pucharów panuje mniejsze przyzwolenie na faule obrońców na napastnikach.
- To nie tylko kwestia czwartkowego meczu. Ogólnie mam wrażenie, że w Europie sędziowie zdecydowanie bardziej reagują na kopnięcia i pchnięcia, odgwizdując faule, tak jak powinni. Mówią, że nawet gdy jestem silniejszy, to nie mogę być kopany po nogach czy ciągany za koszulkę, że będą się temu przyglądać. Słyszę wtedy od nich, że nie muszę się denerwować, że mogę skupić się na piłce. To fajne, bo oni dobrze wykonują swoją pracę i pozostawiają po sobie dobre wrażenie - powiedział.
Gwiazdor Jagi nawiązał także do ćwierćfinałowego meczu Pucharu Polski Jagiellonii z Legią. Kontrowersje z tego spotkania są wciąż komentowane, a PZPN w piśmie do białostockiego klubu przyznał, że Dumie Podlasia należał się rzut karny.
- Wszyscy widzieliśmy, co się wydarzyło. Do takich rzeczy nie powinno już dochodzić. Sędziowie mają przecież powtórki wideo, mogą sobie kolejne sytuacje po kilka razy obejrzeć. To, co miało miejsce w Warszawie, było bardzo niesprawiedliwe. Rzut karny po faulu na Oskarze? Każdy widział, że był faul. Była też ewidentna ręka. Z VAR-em i powtórkami coś takiego jest nie do pomyślenia - podkreślił Pululu.
Poniżej prezentujemy odpowiedź przedstawicieli Kolegium Sędziów na wniosek Jagiellonii Białystok z prośbą o interpretację sytuacji meczowych jakie miały miejsce w trakcie ćwierćfinału Pucharu Polski z Legią Warszawa.
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) March 15, 2025
Dziękujemy za przesłaną interpretację. pic.twitter.com/5MlPU2Qyk1











