Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Mocne słowa Goncalo Feio po porażce z Jagiellonią. "Wynik jest krzywdzący. Byliśmy lepsi we wszystkim"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-04-2025 10:36
Mocne słowa Goncalo Feio po porażce z Jagiellonią.

Goncalo Feio po porażce Legii z Jagiellonią 0:1 stwierdził, że jego zespół był lepszy pod każdym względem i nie zasłużył na przegraną.

Stołeczna ekipa zanotowała kolejny występ bez zdobyczy punktowej. Legioniści byli stroną przeważającą, ale to Jagiellonia zadała decydujący cios i potrafiła utrzymać przewagę. Po zakończeniu spotkania Goncalo Feio komplementował swój zespół i otwarcie powiedział, że Legia była lepsza w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła.

- Po pierwsze, jesteśmy sportowcami. Gratulujemy zwycięzcom. Oprócz wyniku musimy też ocenić poziom gry. Oczywiście, zarówno przebieg rywalizacji, jak i rezultat jest dla nas mocno krzywdzący - stwierdził Feio.

- Nie boję się tego powiedzieć w obronie mojej drużyny – byliśmy lepsi niemal we wszystkim. Nasz pressing był dobry, odzyskaliśmy sporo piłek na połowie przeciwnika. To nie jest łatwe przeciwko Jagiellonii - dodał.

- Atak pozycyjny? Byliśmy lepsi pod kątem liczby i wejść w pole karne przeciwnika, a także stworzonych sytuacji. Byliśmy też lepsi przy stałych fragmentach. Byliśmy drużyną, która miała więcej sytuacji. Zdobyliśmy nawet bramki. To jeżeli mówimy o przebiegu spotkania, jest dużym ciosem. Strzeliliśmy na 1:0, ale trafienie nie zostało uznane. Za chwilę straciliśmy gola – wówczas Jagiellonia praktycznie pierwszy raz stworzyła zagrożenie w naszym polu karnym. Po przerwie trafiliśmy do siatki, ale znowu nam nie uznali - podsumował Portugalczyk.

TAGI

Inne artykuły