Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Kosmiczny bój w półfinale Ligi Mistrzów. Ależ działo się w Barcelonie. Niesamowity Yamal i Denzel bohater Interu (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-04-2025 22:31
Kosmiczny bój w półfinale Ligi Mistrzów. Ależ działo się w Barcelonie. Niesamowity Yamal i Denzel bohater Interu (VIDEO)

Ależ to był szalony mecz. FC Barcelona w pierwszym półfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów zremisowała 3:3 z Interem Mediolan. Duma Katalonii przegrywała dwukrotnie z rywalem z Włoch, ale nie dała się pokonać. Świetnego gola strzelił Lamine Yamal, a bohaterem Interu był Denzel Dumfries.

Inter ekspresowo objął prowadzenie na Estadio Olimpico. Już w 30. sekundzie piłkę do bramki strzeżonej przez Wojciecha Szczęsnego posłał Marcus Thuram. Francuz dostał podanie od Dumfriesa i piętą zaskoczył polskiego bramkarza. To najszybszy gol w historii w półfinałach Ligi Mistrzów.

 

 

Barcelona próbowała się odgryźć, zepchnęła Inter do obrony, ale straciła drugiego gola. W 21. minucie po rzucie rożnym wykonanym przez Di Marco piłkę strącił Acerbi, a efektownym strzałem nożycami prowadzenie goście podwyższył Dumfries.

 

 

Barcelona nie wpadła w konsternację, lecz postanowiła nadal nacierać. To szybko przyniosło efekt. W 24. minucie efektownego gola strzelił Lamine Yamal. Niezwykły nastolatek z Blaugrany ruszył na bramkę i zaskakująco uderzył, pokonując Yanna Sommera.

 

 

Yamal pociągnął Barcelonę do dalszych ataków. Najpierw po jego kolejnym uderzeniu Sommer zbił piłkę końcówkami palców na poprzeczkę. Potem młodzian szarpał, ale w akcji bramkowej na 2:2 nie zaznaczył swojego udziału. Tym razem to Pedri zagrał w pole karne, Raphinha kapitalnie zgrał do Torresa i ten spokojnie trafił do siatki. 

 

 

Po przerwie działo się przez pewien czas mniej, ale w 64. minucie Inter wrócił na prowadzenie. Do dośrodkowaniu z rzutu rożnego walkę o piłkę wygrał Dumfries. Holender uderzył do siatki i wykorzystał zawahanie Wojciecha Szczęsnego. Polak puścił piłkę do siatki po tym, jak ruszył do dośrodkowania, a potem się zatrzymał. 

 

 

Barcelona odpowiedziała natychmiastowo. Tym razem to gospodarze mieli rzut rożny. Piłka po dobrym rozegraniu trafiła do Raphinhy, Brazylijczyk kropnął bardzo mocno, trafił w poprzeczkę i futbolówka wracając, uderzyła w plecy Sommera i wtoczyła się do siatki na 3:3. 

 

 

W 75. minucie Inter strzelił 4. gola, ale bramka nie została uznana. Sędziowie VAR uznali, że Mchitarjan był na spalonym. Z drugiej strony w poprzeczkę trafił Yamal, a Sommer zatrzymał jeszcze jedno uderzenie Raphinhy. 

W 81. minucie na boisku pojawił się Piotr Zieliński. W Interze cały mecz na ławce przesiedział Nicola Zalewski. W FC Barcelona zabrakło kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego, a Szczęsny zagrał całe spotkanie. 

Rewanż w Mediolanie już 6 maja.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły