Klub Ekstraklasy ruszył po gwiazdę Lechii Gdańsk. "Tak chcieli wykorzystać sytuację" Kwota była drapieżnie niska
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 07-05-2025 21:57
Legia Warszawa próbowała w zimowym okienku transferowym dokonać bardzo ciekawego zakupu. Wojskowi zagrali bardzo ostro i chcieli za niewielkie pieniądze wyciągnąć Camilo Menę z Lechii Gdańsk. Nie udało się. Legia zaoferowała "drobne".
O tym, że Legia chciała sprowadzić Menę, powiedział w lutym Goncalo Feio w Canal+. Portugalski trener stołecznego klubu przyznał, że była szansa, by wykorzystać zamieszanie w Lechii z powodu zawieszenia licencji i tego, że gdański klub potrzebował pieniędzy.
Teraz więcej szczegółów niedoszłej transakcji ujawnił Łukasz Olkowicz w programie "Ofensywni". Jego zdaniem Legia ruszyła po Menę, ale chyba za mocno i przeszarżowała, o ile w ogóle była szansa skrzydłowego wówczas wyciągnąć.
– Zimą, jak Legia widziała, że pacjent leży w krytycznym stanie na OIOM-ie, czyli Lechia, gdzie waży się licencja, to wpadła z odwiedzinami i powiedziała na oddziale w Gdańsku: "Macie Menę, fajnego piłkarza. Kupimy go". – Jest wyceniany na 1,5 – 3 mln euro, Urfer chciałby pewnie 5 mln euro. Ile Legia oferowała pacjentowi w stanie krytycznym? Trzysta tysięcy euro. Drapieżny kapitalizm. Tak warszawiacy chcieli wykorzystać stan Lechii. O dziwo, gdańszczanie odrzucili propozycję – powiedział Łukasz Olkowicz, dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.
22-letni Mena do Europy trafił w 2021 roku i wylądował w łotewskiej Valmierze. Potem był wypożyczony do Jagiellonii Białystok, a w połowie 2023 roku przeniósł się do Lechii Gdańsk. W Biało-Zielonych zagrał 51 meczów, strzelił 9 goli i zaliczył 16 asyst, z czego 29 spotkań zanotował w Ekstraklasie (4 gole i 5 asyst).
Kontrakt Meny z Lechią obowiązuje do połowy 2028 roku. Niewykluczone jednak, że latem temat transferu piłkarza wróci. Możliwe, że znowu zgłosi się po niego Legia.
Futbol.pl











