Co za wyznanie Wojciecha Szczęsnego po triumfie w El Clasico. "Szczerze, to w tym momencie mentalnie mnie już nie było na boisku"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-05-2025 20:01
FC Barcelona w ligowym El Clasico pokonała Real Madryt 4:3 i jest o włos od zdobycia tytułu mistrza Hiszpanii. Po zakończeniu spotkania emocjonalnego wywiadu udzielił Wojciech Szczęsny.
Tuż po ostatnim gwizdku arbitra kamery uchwyciły płaczącego polskiego bramkarza. W pomeczowej rozmowie Szczęsny nie ukrywał, że dał upust emocjom, które towarzyszyły mu podczas kilku ostatnich tygodni.
Nie ukrywam, że do ostatniej minuty udało się kontrolować emocje, a potem jak już ze mnie zeszło, to ze mnie zeszło bardzo. Trochę będę się musiał pozbierać po tym meczu, po tym tygodniu, po tym roku, bo emocji było dużo. Pozostaje mi się tylko cieszyć, że po tym anulowanym golu na 5:3 piłka nie leciała w stronę naszej bramki. Nie wiem, co bym wtedy zrobił, bo szczerze mówiąc już mnie na tym boisku mentalnie nie było - przyznał Szczęsny przed kamerami Canal+Sport
- Jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, to jest kwestia przyzwyczajenia. Dla nas 0:2 nie jest wielkim problemem. Kiedy przeciwnik strzela bramkę na 2:0, to sam zaczyna się martwić, bo wie, jak to się na ogół kończy - dodał.
- Ale wolałbym, żebyśmy tych dwóch bramek nie tracili, bo ostatnio zaczyna się to robić tradycją, że potem odrabiamy straty i wygrywamy czy remisujemy mecze. Ale dzisiaj przebieg spotkania był idealny, żeby podsumować nasz sezon. Pokazaliśmy wielkie serce do walki, nie poddawaliśmy się. Wielokrotnie przyniosło nam to dobre rezultaty i tak było też dzisiaj - zakończył bramkarz Barcy.
— Turbo ???????????????????????? (@Turbo6711) May 11, 2025











