Petr Pokorny opuści Śląsk Wrocław. Trafi do innego polskiego klubu? Są nowe informacje
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-05-2025 10:42
Petr Pokorny uciekł wiosną w kontuzję, by uniknąć wypełnienia limitu minut, który spowodowałby, że jego kontrakt w Śląsku Wrocław automatycznie się przedłuży. Takie pojawiły się spekulacje i niezależnie od tego, czy to prawda, czy nie, to Pokorny stanie się wolnym zawodnikiem. Znalazł się w orbicie zainteresowań Widzewa Łódź, ale o jego pozostanie w Polsce będzie jednak trudno.
Pokorny wiedział, że po fatalnej rundzie jesiennej może być trudno o utrzymanie Śląska w PKO BP Ekstraklasie i niewykluczone, że wykorzystał swoją kontuzję do tego, by stać się wolnym zawodnikiem. Słowacki defensywny pomocnik, który pod koniec rundy jesiennej nakładał nawet kapitańską opaskę, w drugiej części sezonu zagrał w trzech meczach. Z Koroną Kielce zszedł z boiska w 32. minucie z urazem kolana. Wydawało się, że wróci jeszcze do gry wiosną, ale jego powrót się przeciągał. Pojawiły się informacje, że pod względem medycznym nie ma przeciwskazań i lekarze Śląska dali zielone światło, by Pokorny wyszedł na boisko, ale Słowak narzekał, że ciągle odczuwa ból.
Czy Pokorny faktycznie nie czuł się do gry, czy unikał powrotu na boisko, by nie przedłużyć umowy ze Śląskiem, wie tylko on. Tak czy inaczej za moment Słowak będzie wolny i już szuka nowego klubu. Weszlo.com łączy go z Widzewem Łódź, który ma spore plany transferowe, ale zdaniem Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl łodzianie nie zakontraktują pomocnika ze względu na ogromne żądania finansowe.
Zdaniem Włodarczyka Pokorny chciałby zarabiać aż 45 tysięcy złotych i to netto. Dla Widzewa to za dużo. Może te warunki spełnią kluby z Turcji, bo podobno z tego kraju Pokorny ma dwie propozycje.
Futbol.pl











