Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Chelsea wygrała Ligę Konferencji Europy. Co za zwrot akcji w II połowie. Wielki triumf The Blues (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 28-05-2025 22:12
Chelsea wygrała Ligę Konferencji Europy. Co za zwrot akcji w II połowie. Wielki triumf The Blues (VIDEO)

Rozjechała Chelsea w finale Ligi Konferencji Europy Real Betis, chociaż do przerwy to Hiszpanie byli górą i prowadzili. Po zmianie stron Anglicy pokazali więcej jakości i dowodzeni przez Cole'a Palmera wygrali zdecydowanie we Wrocławiu!

Chelsea i Betis wróciły do Polski. W fazie ligowej LKE Hiszpanie przegrali w Warszawie z Legią 0:1, a w ćwierćfinale zremisowali 1:1 z Jagiellonią Białystok. Z kolei Chelsea przy Łazienkowskiej w 1/4 finału wygrała 3:0. 

We Wrocławiu stawką meczu była najwyższa. Zwycięzca zgarniał trofeum za wygranie całych rozgrywek. Spotkanie zaczęło się świetnie dla Betisu, bo w 9. minucie prowadzenie ekipie Manuela Pellegriniego dał Ez Abde, który wykorzystał kapitalne, czarodziejskie zagranie Isco. 

Chelsea po stracie gola wzięła piłkę i próbowała atakować, ale lepsze okazje miał nadal Betis. Uderzali na bramkę Joergensena chociażby Bartra i Cardoso. Do przerwy było jednak tylko 1:0.

Betis nie wykorzystał swoich szans w 45 minutach, a po przerwie miał coraz większe kłopoty. Chelsea nadal utrzymywała się przy piłce, lecz zaczęła też stwarzać coraz lepsze sytuacje. Do wyrównania doszło w 66. minucie. Świetnie całą akcję przeprowadził mało do tej pory widoczny Cole Palmer i świetnie dograł do Enzo Fernandeza. Argentyński mistrz świata strzałem głową trafił na 1:1.

4 minuty później było już 2:1. Palmer znowu zszedł do prawej strony, popatrzył i idealnie dograł do Nicolasa Jacksona. Kolumbijski napastnik z bliska wbił piłkę do siatki.

Chwilę później The Blues wyszli z kontrą. Wydawało się, że zabójczą, ale Jackson fatalnie wypuścił sobie piłkę, za mocno i zgarnął ją bramkarz Adrian. 

 

 

Betis nie był jednak w stanie mimo wszystko się już pozbierać. Z Hiszpanów uszło powietrze, zniknął Isco, niewidoczny był Antony. Chelsea poczuła krew i w 83. minucie znowu ukąsiła. Dewsbury-Hall dograł do Jadona Sancho i zmiennicy wypracowali bramkę na 3:1. Ten drugi dostał piłkę i kapitalnym technicznym strzałem trafił do siatki. 

Triumf Chelsea przypieczętował w doliczonym czasie gry Moises Caicedo. Asystę zanotował jeszcze Enzo Fernandez.

Dla Chelsea to kolejny międzynarodowy triumf. Londyński zespół wygrywał dwa razy Ligę Mistrzów, raz Klubowe Mistrzostwa Świata, 2 razy Superpuchar UEFA, 2 razy Ligę Europy, 2 razy Puchar Zdobywców Pucharów. Teraz udało się zwyciężyć w Lidze Konferencji.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły