Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Pogoń Szczecin zrobiła wszystko, by go zatrzymać. 18-latek wybrał jednak inny klub z Ekstraklasy. „Chciał spróbować czegoś innego”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-06-2025 8:54
Pogoń Szczecin zrobiła wszystko, by go zatrzymać. 18-latek wybrał jednak inny klub z Ekstraklasy. „Chciał spróbować czegoś innego”

Antoni Klukowski nie przedłużył kontraktu z Pogonią Szczecin i przeszedł do Widzewa Łódź. Klub ze Szczecina złożył „bardzo dobrą ofertę”, ale młody pomocnik wybrał zmianę otoczenia.

Antoni Klukowski, jeden z najbardziej utalentowanych młodych zawodników Pogoni Szczecin, zdecydował się na transfer do Widzewa Łódź. 18-latek podpisał z nowym klubem kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, mimo że „Duma Pomorza” próbowała go zatrzymać za wszelką cenę.

Jak przyznał Tan Kesler, wiceprezes Pogoni Szczecin, klub zaoferował Klukowskiemu „bardzo dobrą ofertę”, ale młody zawodnik był zdecydowany na zmianę otoczenia.

– Złożyliśmy mu bardzo dobrą ofertę. Ale on chciał zmiany, potrzebował spróbować czegoś innego i sprawdzić się w innej drużynie, w innym środowisku – powiedział Kesler.

Już w marcu pojawiły się pierwsze sygnały, że Klukowski może opuścić Szczecin. Pomocnik został wówczas odsunięty od pierwszego zespołu przez trenera Roberta Kolendowicza, co miało być reakcją na jego wahanie w sprawie nowej umowy oraz próbę wymuszenia transferu w ostatnich dniach zimowego okna.

Choć później wydawało się, że strony zbliżyły się do porozumienia, ostatecznie nie udało się osiągnąć kompromisu. Zawodnik postawił na nowy etap w karierze i przeniósł się do Widzewa, gdzie liczy na regularne występy i dalszy rozwój.

Klukowski ma za sobą dziesięć występów w pierwszym zespole Pogoni – wszystkie zanotował w minionym sezonie Ekstraklasy. Jego transfer do Widzewa to jeden z ciekawszych ruchów wewnątrz ligi, który pokazuje, że łódzki klub stawia na młodzież z potencjałem.

Dla Pogoni to z kolei sygnał, że nie zawsze nawet dobra oferta jest w stanie zatrzymać ambitnego zawodnika. Klub jednak nie zamierza blokować rozwoju swoich piłkarzy – jak podkreślił Kesler, najważniejsze jest, by każdy czuł się dobrze w swoim środowisku.

Widzew zyskał, Pogoń straciła? Czas pokaże, kto na tym więcej skorzysta.

Źródło:
Oficjalne wypowiedzi Tana Keslera / media klubowe Pogoni Szczecin

TAGI

Inne artykuły