Lech Poznań trafił na giganta w eliminacjach Ligi Mistrzów. „Crvena mogłaby wygrać ligę rezerwami”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 05-08-2025 8:18
Lech Poznań zmierzy się z Crveną zvezdą w el. Ligi Mistrzów. Serbowie są faworytem i mają budżet większy niż jakikolwiek klub w Polsce.
Lech Poznań stanie przed trudnym wyzwaniem w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Rywalem Kolejorza będzie Crvena zvezda Belgrad, czyli klub z ogromnym doświadczeniem w europejskich pucharach.
– Crvena może wygrać ligę rezerwami – powiedział Mirko Poledica, były piłkarz Lecha i Legii, a obecnie szef związku zawodników w Serbii. Drużyna z Belgradu rozpoczęła sezon imponująco – w czterech meczach strzeliła 17 goli, a jej potencjał kadrowy robi ogromne wrażenie.
Zespół prowadzony przez Vladana Milojevicia regularnie gra w fazach grupowych europejskich rozgrywek. Budżet Crvenej przekracza 70 milionów euro, co oznacza, że jest większy niż w jakimkolwiek polskim klubie. Aż połowa tej kwoty pochodzi z Ligi Mistrzów, dlatego dla Serbów eliminacje są kluczowe.
W składzie Crvenej znajdują się znane nazwiska, w tym Marko Arnautović, Cherif Ndiaye, kapitan Mirko Ivanić czy Aleksandar Katai. Największym atutem zespołu jest ofensywa, ale w lecie przebudowano także obronę.
Lecha czeka także bardzo trudny wyjazd do Belgradu. – Atmosfera na trybunach Crvenej to piekło dla rywali – mówi Poledica. Przypomina, że nawet Liverpool nie dał sobie tam rady.
Serbowie jednak szanują Kolejorza. – To dobra drużyna z dużym wsparciem kibiców. Polska i Lech są cenieni w Serbii – dodaje były obrońca.
Pierwszy mecz odbędzie się w Poznaniu, gdzie Lech może liczyć na wsparcie nawet 40 tysięcy kibiców. Rewanż w gorącym Belgradzie będzie prawdziwą próbą sił.
Źródło: TVP Sport (Piotr Kamieniecki, rozmowa z Mirko Poledicą)











