Ariel Mosór dostał propozycję z zagranicznej ligi. To dlatego nie doszło do transferu z Rakowa
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-09-2025 18:14
Ariel Mosór odszedł swego czasu z Legii Warszawa, by dostać szansę w seniorskiej piłce. Wybił się w Piaście Gliwice i zapracował na transfer do Rakowa Częstochowa. W Medalikach układa mu się różnie. Ostatnio mógł wyjechać do holenderskiej Eredivisie, ale polski klub zablokował jego transfer.
22-letni Mosór do Rakowa trafił latem 2024 roku po trzech sezonach spędzonych w Piaście. Przez ponad rok w częstochowskim klubie zanotował 16 występów. Na pewno nie pomogła mu w pewnym momencie kontuzja, ale też trener Marek Papszun wolał stawiać na innych środkowych obrońców.
W tym sezonie Mosór zagrał cztery razy, a ostatni raz na murawie pojawił się na początku sierpnia. Nic więc dziwnego, że gdy pojawiła się oferta z Holandii, chciał z niej skorzystać. Tym bardziej, że pochodziła z zespołu walczącego w europejskich pucharach. Zainteresowanie Mosórem mógł przejawiać FC Utrecht, Go Ahead Eagles lub AZ Alkmaaar, bo wątpliwe, by chodziło jednak o Ajax, PSV lub Feyenoord.
Niezależnie od tego, która drużyna chciała Mosóra, i tak nie było zgody Rakowa. Częstochowianie nie wyrazili zgody na wypożyczenie stopera, bo mają swój pomysł na to, jak ma wyglądać przyszłość zawodnika. Całkiem możliwe, że po prostu będzie on potrzebny Markowi Papszunowi, bo Raków będzie jesienią walczył w PKO BP Ekstraklasie, Pucharze Polski i Lidze Konferencji.
Ariel Mosór był blisko wypożyczenia do holenderskiego klubu występującego w pucharach, lecz Raków nie wyraził zgody bo ma swój pomysł na zawodnika.
— FootballScout (@bakoskaut) September 2, 2025
Miał być nową gwiazdą Pogoni Szczecin. Został w Hiszpanii, ale zmienił klub
Futbol.pl












