Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Holandia straciła dwubramkowe w meczu el. MŚ 2026. Rywal Polski najadł się strachu na Litwie. Nowy rekordzista Oranje (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 07-09-2025 20:06
Holandia straciła dwubramkowe w meczu el. MŚ 2026. Rywal Polski najadł się strachu na Litwie. Nowy rekordzista Oranje (VIDEO)

Reprezentacja Holandii miała problemy w wyjazdowym meczu eliminacji MŚ 2026 z Litwą. Oranje, murowany faworyt grupy G, gdzie rywalizuje także Polska, prowadzili 2:0, ale dali przeciwnikowi wyrównać. Dopiero w II połowie piłkarze Ronalda Koemana przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Holendrzy w tych kwalifikacjach najpierw ograli Finlandię na jej terenie, a potem rozbili Maltę 8:0 u siebie. Następnie zremisowali z Polską w Rotterdamie. Litwini z kolei zaczęli od 0:1 z Polską w Warszawie, potem zaś remisowali: 2:2 z Finami u siebie, 0:0 na Malcie i 1:1 u siebie także z Maltą. W niedzielę podejmowali Holandię i raczej nie nastawiali się na zdobycz punktową...

I mało kogo zaskoczyło to, że Holendrzy w 11. minucie objęli prowadzenie. Od początku kontrolowali przebieg gry, a po dośrodkowaniu Cody'ego Gakpo z lewej strony piłkę do siatki wpakował Memphis Depay. Strzelił swojego 51. gola w kadrze i został najlepszym strzelcem w jej historii. Wyprzedził Robina Van Persiego.

 

 

Holendrów prowadzenie uspokoiło, ale nie zamierzali rezygnować ze strzelenia kolejnego gola. Szczególnie, gdy Litwini sami się o to prosili, jak w 33. minucie, gdy fatalne zachowanie obrońców wykorzystał Quentin Timber.

Oranje mieli dwa gole zapasu, ale jeszcze przed przerwą sensacyjnie roztrwonili całą przewagę. Szybko, bo w 36. minucie, gola kontaktowego strzelił Gvidas Gineitis z Torino, a 7 minut później na 2:2 po jego dośrodkowaniu piłkę do siatki wpakował Edvinas Girdvainis z FK Lipawa.

 

 

Było jasne, że po przerwie Holendrzy ruszą do ataków, by wrócić na prowadzenie. Początkowo nie mogli się przebić przez defensywę gospodarzy, ale ta pękła w 63. minucie. Dobre dośrodkowanie posłał z prawej strony Denzel Dumfries, a do piłki dopadł Depay i dołożył kolejnego gola.

 

 

Oranje ruszyli za ciosem, w poprzeczkę trafił Gakpo, a do siatki piłkę posłał Malen, lecz w swojej akcji faulował obrońcę i gol nie został uznany. Faworyci, kontrolując przebieg końcówki meczu, utrzymali prowadzenie i zapewnili sobie kolejne cenne trzy punkty w walce o 1. miejsce w tabeli eliminacji mundialu 2026.

Ojciec Matty’ego Casha przerywa milczenie! Tak wyglądały relacje z Michałem Probierzem

Ojciec Matty’ego Casha przerywa milczenie! Tak wyglądały relacje z Michałem Probierzem

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły